Moim zdaniem utrubianie nie jest aż tak skomplikowane:
-kolektor dolotowy zostaje
-kolektor wylotowy zazwyczaj do kupienia z trubo (trzeba troche przerobić dalszą część wydechu)
-pompa może zostać ta sama - kto nie wierzy niech wciśnie gaz do oporu >3000rpm, czarna chmura za samochodem to nic innego jak nadmiar paliwa
-sterownie można zrobić samemu, niekoniecznie od pompy tak jak oryginalnie ale na małym scalaku wg własnego upodobania
-natrysk oleju na denka tłoków.. 2C-T z camry do 89roku tak ma?
-otwory w bloku na prowadzenie przewodów olejowych są gotowe - zaślepione
-filtr powietrza - ma dużą powierzchnię.. taki sam jest w celicach.
No i kwestia użytkownika, jak ktoś uturbi 2C i będzie go ciągle katował to na pewno coś puści.. ale do codziennej jazdy kiedy to z maksymalnych możliwości silnika korzysta się przez kilkanaście sekund z przerwami po kilkadziesiąt sekund-kilka minut.. Da rade
Pozdrowienia