Jakiś czas temu (luty) przy pomocy Macka zwanego z innych for jako E9 udało mi się kupić wreszcie coś co nie było użytkowane na naszych polskich drogach.
Rolcia zrobiła z Norymbergi 900km do domciu na własnych kółeczkach.
Toyota Corolla E-11 1999r. diesel wolnossący 2C-E 2.0 litry moc 72KM...moment calkiem przyzwoity
Przebieg 104tys. teraz 116500
Wyposażenie wystarczające jak dla mnie w zupełności.
Inaczej to co auto w dzsiejszej dobie powinno mieć
Jest :
-wspomaganie, klimatyzacja man., regulowane siedzisko góra-dół, reg. wysokości kierownicy, regulowane el. lusterka wraz z ogrzewaniem,el. regulacja wysokości reflektorów, ABS, podłokietnik i przystawka wysówana na 2 napoje nad popiołką
Aha no i dwie poduszki.
Jeździ się bardzo fajnie, spalanie 5.8-6.2/100km ON jest dla mnie wynikiem bardzo pożądanym
Poza tym diesel, tam gdzie dawniej musialem wjezdzac na 1 biegu przy obrotach ok. 3-4tys teraz wjezdzam na całkowitym lajcie na 2-biegu
Jezdze poki co na jakims Agip-ie 10w40 Sint 2000 Turbodisel ponoc nie najgorszy olej ale ciężko go kupić wiec za niedługo będzie smarowany czymś mam nadzieje lepszym.
Ale o tym po wymianie
Do poprawki lekkiej nadkole i kilka zadrapań na karoserii ale coz we Włoszech tak szanują auta, ale lepsze to niż wypicowane auto z kilkoma kilogramami szpachli :cwaniak:
Od lutego oprócz wymiany oleju na jeszcze Agip-a 10w40 wymieniłem rozrząd komplet na Mitsuboshi prosto z Japonii plus paski klinowe (2szt) firmy BANDO również bando.
Po wymianie rozrzadu okazało się ze pompa wodna dostała nowe naprężenia i zaczeła lekko puszczać na jednym z kanałów więc została wstawiona nowa Aisinka plus czerwony płyn toyoty long life (najlepszy) i tyle.
A no i ostatnimy czasy dostała używanego kaseciaka Pioniera na chwile oczywiście bo firmowe nagłośnienie zasługuje na coś lepszego z CD, DVD czy mp3
karoserię mam w planach zrobić na wiosne polerka i wyprostowanie tego wgięcia.
Poki co za tydz. lub dwa rolcia zostanie doposażona w komplet zimówek, nowych Frigo Directional 175/65-r14.
Od Lutego nie miałem żadnej usterki, nic !
Przejechała od poczatku marca prawie 12.5 tys km w tym obskoczyła jeszcze polskie morze
co potwierdza rodowód w moim przypadku Japonia co było warunkiem jednym z podstawowych podczas poszukiwań
Wrzucam kilka fotek robionych na początku marca

[ wiadomość edytowana przez: Cromm dnia 2008-10-24 11:47:17 ]

Miodzio.
Kolejny KLEPAK