Szukałem, ale nie znalazłem więc jak coś to sory, że powielam temat, ale potrzebuje pilnie pomocy, bo mam auto uziemione w garażu !!!
Panowie, a więc postanowiłem wymienić przednie klocki hamulcowe, lewe przednie koło super poszło szybko i łatwo tłok się wcisnął wszystko poczyściłem ogólnie super. Gorzej z prawym przednim otóż gdy wyjąłem klocki z zacisku okazało się, że mam porwaną gumową osłonkę tłoczka i widocznie nawpadało tam syfu i teraz nie mogę wcisnąć tłoczka, aby założyć nowe grubsze klocki. Prawdopodobnie czeka mnie wymiana zacisku, ale boję się, że nie poradzę sobie z tym, bo chyba będzie trzeba odpowietrzać później układ hamulcowy i ktoś mi mówił, że we wszystkich 4 kołach, a nie tylko w tym jednym w którym będę zacisk wymieniał... ??? Panowie normalnie rozpacz mnie zalewa, nie wiem co robić, BARDZO BYM PROSIŁ O POMOC
Zapomniałem dodać, że autko to E34 520i 24V 1992r. silnik M50 automat oczywiście z ABS.
[ wiadomość edytowana przez: Pietras_BMW dnia 2008-12-11 01:37:09 ]

. Trochę jest z tym zabawy, no ale zawsze możesz kupić nowy zacisk...