Witam,
prosilbym o jakies porady na temat czesto psujacych sie rzeczy w w/w pojezdzie. Chodzi o to, ze prawdopodobnie w lipcu wybieram sie na dluga wyprawe starym poczciwym Fiaciorem. Samochod jest moj, dostalem go od dziadka, ale nie robie nim jakis zabojczych przebiegow wiec nie wiem na co zwracac uwage. Prosilbym wiec osoby o wiekszym odemnie doswiadczeniu o jakies porady. Glownie zalezy mi na takich kwestiach:
- co sie czesto psuje (ktore z tych usterek uniemozliwiaja dalsza jazde)
- jakie czesci warto wziac na zapas
- jakies porady nt przygotowania do dalekiego wyjazdu
z gory dziekuje
Michał


Bralem też zawsze zapasowe przerywacze kierunkowskazów i awaryjnych, warto też wziąć zapasowy nowy czujnik ciśnienia oleju (od lampki). wyłacznik świateł STOP zapasowy, parę bezpieczników i żarówek...
i na wszelki wypadek podciągnąć sobie kabelek do kabiny by go można było ręcznie włączać.