mam następujący problem:
gaz zainstalowano w koło zapasowe,po instalacji szczelnie zakryłem butlę aby nie czuć smrodu gazu.co następuje.
w bagażniku i tylko strasznie śmierdzi gazem lub jego oparami,jak jadę na bęzynie jest identycznie.
Pytanie-co spartoliłzakład instalacji bo przed montażem nic nie śmierdziało-powtarzam nic ani w bagażniku ani wogóle...
-szczególnie jest źle jak ktoś otwiera okno..wtedy krążące w kabinie powietrze rozciąga zapach spalin itp w całym samochodzie.jak okno jest zamkniete wali tylko z bagażnika ale ostro.
Hipoteza 1:
-spr.tłumiki i wygląda ok.
-aby zainstalować butlę w kole musieli wyciąć trochę blachy w miejscu koła zapasowego,zdejmowali też bak paliwa...
czy możliwe że go rozszczelnili,przedziurawili z wierzchu i stąd ten zapach (przypomina opary paliwa),stałem za wydechem w czasie pracy silnika i wygląda że mało śmierdzi pod spodem też.
-czy możliwe że smród i zapach oparów paliwa to wynik złego montażu butki w bagażniku????????
proszę o pomoc bo te dupki ściemniają że to musi być padły wydech.....
ktoś zna ten problem?
-uszczelki w bagażniku są ok!
co robić???

