witam Bigelektron'a który jak zauwazylem szybko jest tutaj Medrecem i na Jego pomoc glownie licze (dosc tej wazeliny, przejde do meritum)
yaris rocznik 2006 , swieci sie CZEK
po odpieciu klem niknie, za chwile znow... gaziarze powiedzieli ze PRZEPŁYWOMIERZ ale kompa maja raczej bez szału....
Lamba wymieniona była...
Auto idzie OK po czym , po zatrzyamniu i ruszaniu "BLOKUJE" sie pedał gazu... wciskam ile wlezie a auto jedzie max 30 km/h i obroty tak 2 koła z hakiem...
Gdy sie zatrzymam , wylacze silnik i włacze to znów jest OK!
czasem mozna jechac 2 h i sie stanie raz albo wogole a czasem co chwile :-/
Wydaje mi sie ze gdy silnik jest goracy to sie to czesciej dzieje (ale moze mi sie tylko wydaje)
Auto ma lpg.... na gazie i benzynie ten sam problem.
Jesli to przeplywomierz to gdzie jest i jak go ratowac
a moze inne opcje
z gory dziekuje za odpowiedz
pozdrawiam
Piasek, kraków

