Mam pytanko i prosbe o rade - opisze moze jaki mam problem.
W piatek w trakcie jazdy silnik zaczal chodzic jakby tylko na 3 cylindrach, stracil moc (ciezko bylo wrecz ruszyc z miejsca). Zatrzymalem sie, wykrecilem swiece i zobaczylem ze pierwsza od strony rozrzadu jest mokra. Podejrzenia padly na uszczelke pod glowica - ze puscila i cylinder jest zalewany plynem. Wymienilismy wiec z kolega uszczelke (faktycznie uszkodzila sie na tym wlasnie cylindrze) - niestety po zlozeniu wszystkiego z powrotem problem pozostal. Silnik jest juz mocniejszy, swieca nie jest mokra ale chodzi kulawo. Na wolnych obrotach sie trzesie, przy dodaniu gazu sie zadlawi i slychac ze nie dzialaja dobrze wszystkie cylindry... Nie reaguje na regulacje obrotow srubka... Na wyzszych obrotach jest troszke lepiej ale praca silnika nie jest rowna i jest po prostu slaby (szarpie w czasie jazdy, zle przyspiesza). Posprawdzalismy wszelkie wezyki, przewody i nie znalezlismy przyczny. No i teraz pytanka:
- jakie sa objawy uszkodzenia cewki zaplonowej ? jak sprawdzic czy jest dobra ??
- jakie zuzytej kopulki ?
Czy moze to byc ktoras z w/w przyczyn a moze macie inne pomysly ??
Silnik to 1.6 4AFE - Carina II 1991 - objawy sa takie same i na gazie i na benzynie z tym ze na benzynie bardziej odczuwalne. Naprawde rece mi juz opadaja -bede wdzieczny za wszelkie rady.
Pozdrowionka.

glowka przewodu jest miekka (jakby wyrwana) - jak myslicie - mogli uszkodzic mi przewod i moze on dawac za slaba iskre ???
wymien kable i zmierz kompreche.
