Cytat:
|
2010-01-23 08:20:46, zby_121 pisze:
Witam, Czyli ewidentnie wygląda to na świecę żarową a czy tester Toyoty faktycznie wskaże spalona świecę żarową, czy trzeba je wykręcać i sprawdzać optycznie czy się nagrzewa ? dziękuję i pozdrawiam Zby
|
|
Po nocy to widac korekcje na wtryskach i sa one wtedy najbardziej miarodajne po odpaleniu.
Jezeli korekcje sa wysokie to wtryski sa do wymiany,lub paliwo takie fatalne lub cisnienie sprezania slabe.
Jezeli korekcje sa dobre to wtryski tez moga byc pozapychane lub dawac za duzo na przelew,dlatego trzeba je wyslac do sprawdzenia,lub wykluczyc pozostale czynniki to wtedy zostaja wtryski.
Swiece zarowe najlatwiej sprawdzic bez wyciagania.
Odkrecasz listwe zasilania-uwaga zeby sobie kablem zasilajacym nie dotknac masy i nie wlaczyc zaplonu,bo bezpiecznik wymienia sie szczegolnie upierdliwie.
Swiece aby sprawdzic zasilasz kolejno z akumulatora poprzez amperomierz lub zarowke lub kabelkiem,w zaleznosci co masz pod reka.
Sprawna swieca wykazuje pobor ktory w miare nagrzewania spada do okolo 5A,zaroweczka musi zaswiecic,a jezeli sprawdzasz kabelkiem to dotykajac swiecy musi lekko zaiskrzyc.
Potem wlaczasz zaplon i sprawdzasz czy pojawia sie napiecie na kablu zasilajacym listwe swiec.
Testerem swiec nie sprawdzisz.