Jak w temacie (Caria E r. 1997 1.6) Prędkościomierz pewnego dnia padł i do dziś się nie rusza. Licznik kilometrów też nie działa. Poza tym wszystko ok (obrotomierz, paliwo, itd). Komputer zwrócił bład nr 42. Czujnik sprawdziłem podłaczając sprawny z innej Toyoty ale wskazówka ani drgnie
. Jakieś pomysły? Co i jak można jeszcze sprawdzić? Czy uszkodzony prędkościomierz moze mieć wpływ na bład?
Nie wiem czy to ma znaczenie, ale od jakiegoś czasu z okolic deski wydobywa się ledwo słyszalne piszczenie, prawie jak ultradźwieki
. Ktoś miał coś podobnego?
Z góry dzięki za odp.


. Czy moja Toyka będzie bez problemu współpracowała z angielską wersją liczników? Ewentualnie na co trzeba zwrócić uwagę szukając zegarów (pojemność silnika, rok produkcji, itd)? Z góry dzięki za info.