moja AVE 2.0 D4D z przebiegiem 40 tys. km. nie chce poniżej -10st.C odpalic.
Zmienilem filtr paliwa, zalalem caly nowy bak ON GoldenDiesel + uszlachetniacz Shell, potem ANTYŻEL STP i nic...
Co dziwne to akulmulator jest dobry, silnik sie uruchamia na ulamek sekundy (ale nie wchodzi na obroty) i potem gasnie, swiece podgrzewam nawet z 10 razy i nic!!!???
Probowalem nawet podpompowac pompką paliwa pod maską, sądząc, że paliwo nie dochodzi, ale to tez nic nie dalo...
Podejrzewam, ze cos gdzies musi zamarzac, bo powyzej -10st.C odpala raczej normalnie...
Czy ktos ma jeszcze jakis pomysl co mu dolega i co mam sprawdzic/wymienic w pierwszej kolejnosci...??? Moze ktos sie juz spotkal z podobnymi objawami??
