Witam
Mam do Was pytanie.
Wczoraj jechałem autem po mieście i złapały mnie pieski. Nie miałem włączonych świateł MIJANIA, bo mi się przestawiło na postojowe. Złapał mnie jakiś chamski łysol i z ryjem do mnie, kto mi dał prawko i pewnie dałem łapówkę. Nic nie chciał zmniejszyć mandatu i dostałem 200zł + 4 pkt karne.
I teraz pytanie. W związku z jego postawą nie mam zamiaru zapłacić tego mandatu, co by się mogło ewentualnie stać gdybym nie zapłacił go w ustawowych 7 dniach?
z góry dzięki za odp.
p.s
swoją drogą zrozumiałem teraz te wszystkie popki JP ;/
[ wiadomość edytowana przez: pshemo92 dnia 2011-02-17 19:35:25 ]



