no właśnie, myślę wiosna idzie niech klima też ma coś od życia,
i teraz mam taki objaw:
włączam klimę i od razu włącza się wentylator chłodnicy, mimo że auto zimne jak lód.
wyłączam a wentylator nadal kręci.
gaszę silnik, włączam zapłon i wentylator od razu się włącza.
dopiero po jakimś dłuższym czasie (nie zaobserwowałem jakim) wszystko wraca do normy, tzn wentylator ( jeśli nie włącze klimy) włącza się dopiero gdy się silnik dobrze nagrzeje.
może mi to ktoś wyjaśnić??
