zrobiło się zimniej i powstał problem, mianowicie po nocy albo przy dłuższym postoju auto odpali ale po chwili zgaśnie po ponownym odpaleniu nie ma mocy, dodanie gazu dławi silnik tak jak by nie przepalał tej benzyny co dostaje, jak trochę pochodzi, wystarczy z minuta wszystko jest ok. dodam jeszcze ze przy ostrzejszej jeździe przy wyprzedzaniu śmierdzi siarką. autko to omega mv6 3.0l
bede wdzięczny za pomoc bo nie chce wymieniać nie potrzebnie jakiś elementów. pierw wole zapytać się ludzi którzy znają się na rzeczy lub mieli taki problem.



moze to wina czujnika temp ECU? ma ktos moze tabele oporu takiego czujnika przy danej temperaturze? bym był bardzo wdzięczny