Cytat:
|
A co do obrotow to albo zawor isc do czyszczenia lub uzwojenie do wymiany lub czujnik temperatury swiruje. Odepnij czujnik temp jak obroty spadna tzn ze to on-jest od str skrzyni biegow w glowicy.
|
|
Witam serdecznie wszystkich,
piszę tu po raz pierwszy i wszystkich serdecznie pozdrawiam.
Piszę co prawda po raz pierwszy ale forum podglądam od dawna.
Mam ostatnio z moją corollą (E11, 4e-fe, zagazowana od ponad 100 tysięcy, aktualny przebieg 216 tysięcy kilometrów) sto pociech. Od pewnego czasu (jakieś 20 tysięcy kilometrów) walczę z falującymi obrotami biegu jałowego - samochodem aż szarpie do granic absurdu, a obroty spadają do 400 i niżej, w czasie hamowania samochodem na luzie silnik potrafi zgasnąć. Przeczytałem uważnie porady Bigelektrona. Do czyszczenia zaworu ISC wziąłem się bardzo ostrożnie. Jednak okazało się że gazownicy przy wymianie parownika (14 tysięcy temu) pewnie nie mogli ustawić obrotów. Co mi zrobili: całkowicie pozbyli się śruby zderzakowej przepustnicy (od tego czasu przepustnica zaczęła się kleszczyć) i jakby tego było mało dodatkowo jeszcze przewiercili samą przepustnicę (nie wiem po jaką cholerę). Próbowali się pewnie dobrać do czujnika położenia przepustnicy ale tylko śruby rozwalili. Przepustnicę zalutowałem, wkręciłem zastępczą śrubę zderzakową, wyczyściłem zawór ISC zgodnie ze wskazaniami Bigelektrona. DUPA - wszystko po staremu
Szukałem, szukałem co jeszcze?

Podejrzewałem że może padło uzwojenie cewki zaworu ISC - kupiłem ze szrotu kolejną przepustnicę (już taką wolną od ingerencji gazowników) - bez głupich przewiertów i wykręconych śrub zderzakowych. Ponownie wyczyściłem zawór ISC (wydrapałem na sucho sadzę i nagar, przeczyściłem benzyną ekstrakcyjną, wygrzałem, sprawdziłem czy kręci się jak baczek bez oporów - wszystko OK) Obrotów biegu jałowego nadal nie ma (są tylko na początku 1000, by po kilkudziesięciu sekundach spaść do tragicznych 200-300). Wymieniłem podejrzaną sondę lambda na fabrycznie nową Denso - NIC

KOLEJNA KLAPA. Komputer nie wyrzuca żadnych błędów - nic, zupełnie nic. Czasem obroty się jako-tako ustabilizują ale tylko wtedy gdy silnik jest baardzo gorący (otwarty termostat).
Naprawdę, nie mam już pomysłu gdzie szukać niesprawności.