Od pięciu miesięcy jestem posiadaczem Toyoty avensis d4d z silnikiem 1 AD-FTV (rocznik 200
i niestety pojazd nie jest wolny od wad.
Zaczęło się od chwilowych utrat mocy podczas przyspieszania i silnik przeszedł w tryb awaryjny(CHECK VSC i TRC), potem pojawiły się szarpania i silnik tracił moc aż do unieruchomienia silnika. Po ponownym uruchomieniu silnik działał bez zastrzeżeń(do czasu wystąpienia tych samych objawów). Samochód trafił do Japan Service w Gdyni gdzie stwierdzono błąd niskiego ciśnienia na szynie CR i błąd wykasowano. Nie pomogło to na dłuższą metę i tryb awaryjny powtórzył się jeszcze raz ale już bez palących się kontrolek. podczas ostatniej wizyty w JS wymieniłem wszystkie filtry oraz zleciłem czyszczenie zaworu EGR(który był mocno zanieczyszczony). Po tych zabiegach jak ręką odjął, samochód nabrał wigoru, płynnie przyspieszał i chętnie wkręcał się na obroty. Niestety radość trwała pięć dni i na światłach, na rozgrzanym silniku silnik zgasł i uruchamiał się na kilka sekund by za chwilę zgasnąć i tak kilka razy aż zaskoczył.
Czy ktoś miał taki przypadek?
będę wdzięczny za wskazówki

silnik nie gaśnie. Niestety praca silnika na biegu jałowym mnie zastanawia, a mianowicie występuje nieznaczne falowanie obrotów. Brzmi to jak wypadanie pojedynczych wtrysków?