Pewnie szlag trafił mechanizm, co drzwi odblokowuje (połamał się, wytarł, coś spadło, cholera wie). Fakt pozostaje faktem, że jestem w ciemnej d...ie i nie wiem jak ugryźć temat, bo bez otwarcia drzwi niewiele zrobię, a może coś jednak da radę zrobić????
Szczęście w nieszczęściu spadła blokada klamki, więc przy odrobinie gimnatyki powinno dać się wyjąć klamkę z drzwi i będę mial dostęp do środka poprzez tą dziurę, pomoże mi to w czymś??? Za co pociągnąć by blokada odpuściła i bym mógł otworzyć w końcu drzwi?
mechanizm z drzwi pasażera można przełożyć do kierowcy?
