Witam serdeczne!
Jestem właścicielem Toyoty Rav-4 z roku produkcyjnego 2007 pierwsza rejestracja marzec 2008. Auto w wersji diesel z silnikiem 2.2, D-Cat, 177 KM ,wersja wyposażeniowa ,, X ".,przebieg na dzień dzisiejszy tj. 01.02.2014 to 175000 km.
Auto od przebiegu 43000 kilometrów (tylko w okresie zimowym) zaczęło od czasu do czasu dymić na niebiesko widać to wyraźnie w lusterku wstecznym jak pozostawia za sobą smugę jasno niebieskiego dymu. Pragnę wyraźnie zaznaczyć, że dymienie mojej RAV4 występuję tylko w czasie kiedy temperatura spada poniżej 0.
Sytuacja ta ma miejsce kiedy silnik jest rozgrzany po przejechaniu ok 20 – 30 kilometrów. Zaraz po uruchomieniu motoru nic się nie dzieje w ogóle nic nie widać wydobywającego się z rury wydechowej. Stan oleju jest nie zmienny, stan płynu chłodzącego również .
Jeśli dobrze pamiętam to w styczniu 2010 roku pierwszy raz zgłosiłem ten problem w Serwisie Toyoty w Warszawie Radości. Od tego momentu w okresach zimowych zaczęły się moje niekończące się wizyty w Serwisie Toyoty warszawa Radość.
W styczniu 2010 roku został wymieniony wtryskiwacz numer 5 i uszczelniacz wtryskiwacza.
W lutym 2010 roku został wymieniony katalizator.
W lutym 2011 roku znowu zgłosiłem w Serwisie problem dymienia mojej RAV4.
W marcu 2011 roku po raz kolejny zgłosiłem dymienia – tym razem wykonano remont kapitalny silnika.
W grudniu 2012 roku znowu powrócił problem dymienia który zgłosiłem w serwisie, wykonano test komputerowy i przeprowadzono „dopalanie”.
W styczniu 2013 roku problem znowu się powtarza zgłosiłem problem w Serwisie.
W lutym 2013 roku problem znowu się powtarza zgłosiłem problem w Serwisie.
W marcu 2013 roku problem znowu się powtarza zgłosiłem problem w Serwisie, Wykonano testy komputerowe na ciepłym oraz zimnym silniku, odbyto jazdę z podpiętym komputerem i wysłano dane do weryfikacji do Toyoty Motor Poland.
W styczniu 2014 roku problem dymienia znowu powrócił. Znowu wykonano test komputerowy w czasie jazdy i wysłano do weryfikacji do Toyoty Motor Poland.
W czasie tych testów pracownicy serwisu mogli się przekonać na własne oczy jak bardzo potrafi zadymić mój samochód i jak na to reagują inni uczestniczy ruch drogowego.
Jeszcze raz chcę podkreślić, że dymienie mojego samochodu występuje tylko w okresie zimowym, przy temperaturze poniżej 0 stopni Celsjusza. Zaznaczam również iż wszystkie wykonane do tej po testy i naprawy nie przyniosły żadnego rezultatu.
Od 5 lat zmagam się z tym problemem i nikt nie potrafi mi pomóc.
Może bigelectron toyota spec coś doradzi, a może ktoś inny coś podpowie. Będę bardzo wdzięczny...

. Inaczej wymiana na nowy pewnie by była