Problem pojawił się 2 lata temu w czasie jazdy wyłączył się silnik i auto zgasło zapalił się Chek ( błąd,silniczek pomarańczowy).Przed wyłączeniem usłyszałem strzał jak by kamień udeżył w maskę.
Zatrzymałem sie na poboczu i próbowałem odpalić udało sie po 10 minutach, po odpaleniu chek poświecił chwilkę i zgasł po chwili.
Auto straciło moc i co jakiś czas na co 4 miesiące miałem taką przygodę.
Byłem u wielu mechaników którzy wymyślali mi różne rzeczy:
wtryski (4500zł)
turbina (1800zł)
i inne..
Wtryski sprawdziłem i są ok turbiny nie sptrawdzałem
Ostatnie dwa dni były najgorsze wyłączał się coraz częściej i miałem jechać na sprawdzenie turbiny ale nie dojechałem.
Auto straciło kompletnie moc proszę Was napiszcie mi czy to może być zawór EGR ? bo poczytałem trochę o tym i wszystko wskazuje że tak.
Pozdrawiam
dzięki

