Witajcie,
Jestem nowy na forum. Posiadam Carinę E z gazem (nie sekwencja) STAG, silnik A7-FE w wersji 1.8 Lean Burn na zubożałą mieszankę.
Problem, z którym się zmagam od dłuższego czasu jest następujący - mogę jeździć, odpalać na gazie (w trybie awaryjnym) ale na benzynie jest to bardzo losowe działanie, rzekłbym, że rzadko kiedy działa w sposób losowy.
W samochodzie mam przełącznik trójpozycyjny (nie taki klasyczny gazowy z wskaźnikiem poziomu gazu w butli itd) - lewo, środek i prawo. Lewo - odpalanie na benzynie, po przegazowaniu powyżej 2500 rpm przełączał się na gaz. Środek - gaz i awaryjne odpalanie tylko na gazie. Prawo to tylko działanie na benzynie. Tak to powinno działać. Auto było u mechanika - sprawdził układ paliwowy - na listwie wtryskiwaczy 3bary. Iskra dobra, świece wymienione. Potem pojechałem do "elektryka" - skasował mnie 200zł, przeczyścił przepustnicę ponoć i nie wykrył mu komputer zadnych błędów. Auto odkąd pamiętam miało zapaloną prędzej czy później na gazie ikonkę check engine, ale to ponoć związane było ze sposobem ominięcia sondy lambda przez gaz.
Teraz kilka obserwacji:
- samochód po nocy prawie zawsze odpala na benzynie bez problemu (dzisiaj niestety miałem z tym problem)
- jak jest zimny, to odpala zawsze na awaryjnym gazowym, po przegazowaniu często udaje się go przełączyć na benzynę i nie zgaśnie,
- jak już działa na benzynie to działa losowo - czasem zgaśnie ale w sposób niezauważalny, tzn. nie zadusi się, nie szarpie tylko tak,że ostatnio na światłach nie wiedziałem nawet,że zgasł (dopiero kontrolki od akumulatora mi to uświadomiły),
- jak działa dobrze na benzynie, to jak go zgaszę, to bez problemu odpalę go na benzynie znowu,
- po przełączeniu gaz-benzyna zaczynają pojawiać się różne problemy,
- po ominięciu w miare możliwości układu gazowego auto w ogóle nie odpala na benzynie, nie żyje po prostu,
- auto miało wyłączany alarm, z racji problemów z nim dużo wcześniej, ale po jego dezaktywacji problem nie występował, dopiero po zimie problem się nawarstwił,
- jest jedna sprawa, w zdjęciach widać zdublowane wtyczki zasilania wtryskiwaczy. Jak stanie mi auto w centrum miasta (dwukrotnie mi się zdarzyło, jak jechałem na benzynie i raz na gazie) to pod maską rozłączenie elektrozaworu pod parownikiem, rozłączenie wszystkich wtryskiwaczy w silniku (te wtyczki pod listwą wtryskiwaczy), to po podłączeniu mogę z powrotem odpalić auto awaryjnie na gazie. Być może ten elektrozawór jest uszkodzony?
- teraz kolejna sprawa, była wymieniana butla z gazem na nową, jednak osprzęt pozostał mój stary. Na butli elektrozawór był odwrotnie podłączony, tzn brązowy do minusa a niebieski do plusa. Zamieniłem je, odkąd to zrobiłem to auto częściej działa na benzynie, jednak wyłączanie się jest dalej losowe ale możliwe! Elektrozawór pod parownikiem ma zgodne podłączenie plus to brąz, minus - niebieski.
- Rezystancja wtryskiwaczy to około 12-15 ohm na zimnym silniku,
- jak już udało mi się przełączyć go na benzynę to odłączenie po kolei wtryskiwaczy powodowało dławienie i gorszą pracę, po podłączeniu z powrotem problem się cofał - czyli wtryskiwacze jakby sprawne, co potwierdził niby "elektryk" sprawdzając je diodami,
- auto jak już w jeździe uda mi się je przełączyć na benzynę potrafi przejechać bez zająknięcia nawet i 200km po autostradzie, a czasem po 2 sekundach potrafi zgasnąć,
- jak nie chce odpalić na benzynie to mogę kręcić i kręcić i nie odpali. Czasem za pierwszym razem na ułamek sekundy odpali i gaśnie,
- mam złącze diagnostyczne zupełnie inne niż w internecie i nie wiem jak wykonać reset komputera, odłączenie i zwarcie klem akumulatora na pół godziny nic nie pomogło, oprócz rozprogramowania radia. Wyjęcie bezpiecznika od EFI też nie pomogło. Wszystkie bezpieczniki są sprawne, przekaźnik BOSCH EFI też stuka poprawnie.
Po zwarciu w gnieździe diagnostycznym TE1 i E1 i przekręceniu na zapłon z migowych sygnałów ikonki check nic nie wynika - miga cały czas tak samo - jakby nie było błędu.
To takie obserwacje jakie mniej więcej zaobserwowałem. Nie jestem mechanikiem i nie mam dostępu do kanału czy garażu w Poznaniu, stąd nie sprawdziłem auta dokładnie i poprawnie (nawet nie umiem). Do mechaników i znachorów wolałbym już nie oddawać auta, bo jedyne co tracę to nerwy i pieniądze a auto dalej na beznynie nie jeździ. Zbliża się zima a ja nadal bez możliwości odpalania auta na benzynie, więc nie pojeżdżę niedługo nim już do pracy. Gaz tankowany jest bardzo dobrej jakości,bardzo kaloryczny i wydajny, paliwo jest w ilości około 20 litrów w zbiorniku, więc pompa ma skąd zassać i co zassać. Proszę o pomoc, ewentualnie jak ktoś jest z Poznania lub okolic to proszę o kontakt email : [email protected] lub telefonicznie 606561001.
Zdjęcia poniżej:
https://1drv.ms/f/s!Ag1HdaHx3e8j7jQcoe1DBLnN3tG0
Pozdrawiam, Maciej Kubiak
