Cytat:
|
2016-09-23 20:56:41, Janusz1973 pisze:
Theant.Zgadza sie,ze ta awaria jest w zegarach (niedokładne wskazanie temperatury i poziomu paliwa oraz mruganie kontrolki rezerwy gdy zbiornik jest prawie pełen paliwa).U mnie podczas rozruchu nie zapala się lampka niskiego poziomu płynu. |
|
Kontrolka rezerwy akurat mi przy pełnym baku się nie zapala, ale około połowy już tak, szczególnie przy skręcie w prawo

Tak pewnie jest pływak czujnika ułożony... Wskaźnik poziomu paliwa pokazuje zwykle MAX tak jakby sygnał z czujnika w baku nie docierał, a temperatury silnika nieco zawyża, ale to mi nie przeszkadza - może wskaźnik, ale raczej sam czujnik temperatury. Co do lampki niskiego poziomu płynu hamulcowego, to się przyjrzę dokładniej tematowi, bo może styki w czujnik są kiepskie, albo gdzieś na zegarach jest słaby styk. Zewrę końcówki i zobaczę czy się zażarzy lampka przy rozruchu czy nie. Jak nie to czujnik, a tak to coś na zegarach.
Cytat:
|
2016-09-23 20:56:41, Janusz1973 pisze:
Z reduktorem to nie tak,nie wycentrujesz go podczas jazdy.Procedura centrowania jest bardzo prosta ale wymaga kanału (nie podnośnika kolumnowego) i pomocy drugiej osoby.Pomocnik włącza reduktor w położenie neutralne,włącza silnik,piąty bieg i wkręca silnik na 5500 obr/min.Osoba w kanale wcześniej luzuje poduszki reduktora i przykręca go gdy pomocnik trzyma silnik na obrotach.To jest bardzo dobra metoda centrowania reduktora. |
|
Nie pisałem o centrowaniu podczas jazdy. Ustawiałem reduktor, przykręcałem i z odpiętymi wałami na czwórce powoli "rozpędzałem" i sprawdzałem jakie i kiedy są wibracje. I tak kilka razy, aż udało mi się całkiem mocno je zbić, ale to chyba jeszcze nie to co powinno być.
Cytat:
|
2016-09-23 20:56:41, Janusz1973 pisze:
Piszesz o wyważeniach wałów i to jest prawda,że złe wyważenie powoduje wibracje ale nie tylko wyważenie.Wały w Nivie nie mogą mieć żadnego luzu na krzyżakach,ani na wielowypuście,nie może być najmniejszego oporu w pracy krzyżaków (nie można liczyć na to,że lekko zaciśnięty krzyżak się rozchodzi),nie może też być oporu na wielowypuście (inaczej i trochę niefachowo-na frezie).A doprowadzić wały do porządku to wymaga cierpliwości,bo producent nie przewidział różnej grubości pierścieni ustalających krzyżaki tak jak było w FSO. |
|
Luzów na krzyżakach nie stwierdziłem, oporów również. Na frezach luzów też nie stwierdziłem, a ruch wzdłużny jest płynny i niezbyt łatwy, tak jak być powinno.
Cytat:
|
2016-09-23 20:56:41, Janusz1973 pisze:
Piszesz o wymianie płynu i termostatu.I powiem tak-wyciągając termostat spuścisz najdokładniej płyn z całego obiegu.Jeszcze proponuję Ci w trakcie wymiany płynu wymienić zawór nagrzewnicy o ile masz fabryczny i niestety ale tandetny który w pewnym momencie zaczyna przeciekać i płyn leje się prosto na nogi pasażera obok kierowcy.Są w sprzedaży ceramiczne i są naprawdę dużo lepsze od fabrycznych. |
|
Zaworem zajmę się na wiosnę.
Cytat:
|
2016-09-23 20:56:41, Janusz1973 pisze:
Ja mam w swojej osłonę alternatora i to jest osłona fabryczna.Przy wjechaniu w kałuże,woda nie zalewa alternatora. |
|
Tak też myślałem że powinna być... Kupię albo dorobię.
Cytat:
|
2016-09-23 20:56:41, Janusz1973 pisze:
Na forum wspominany jest problem z głośną pracą popychaczy hydraulicznych zaraz po rozruchu silnika,ten problem rozwiązuje filtr oleju Mann 914/2 z najlepszym zaworem zwrotnym który zapobiega po wyłączeniu silnika spływaniu oleju z magistrali i nawet na rosyjskich forach Niviarzy ten filtr oleju uważany jest za najlepszy. |
|
Stukot się pojawia tylko czasem i to dotyczy tylko jednego regulatora. Może puszcza bokiem olej i tym samym przy wyłączonym silniku zasysa powietrze. Ale filtr wymienię prewencyjnie na taki jak piszesz.