Witam wszystkich forumowiczów,
przestudiowałem forum, posty z brakiem mocy i niestety nie znalazłem odpowiedzi na mój problem.
Toyotkę mam od paru miesięcy problem polega na tym gdy silnik złapie temperaturę 90C przy stałej prędkości, obrotach samochód traci moc tak jak by zacinała się turbina gdy zredukuje bieg i przekroczę 4 tyś obrotów auto zaczyna normalnie jechać kiedy obroty spadną poniżej 4 tyś znowu łapie strasznego muła...
Zgaszę auto odczekam 2-5 min i wszystko jest OK aż do utrzymania stałych obrotów i tak w kółko.
Brak błędów na komputrze
Robiona była diagnostyka drogowa według diagnosty turbo OK wtryski OK przepływka OK egr OK padło na zaworki (SCV) wymieniłem dwa nowe, brak poprawy.
dodam że tylko gdy są stałe obroty oraz gdy silnik jest nagrzany auto ma takie objawy kiedy dodaje cały czas gazu lub puszczam objawy nie występują np. jazda w mieście.
Ręce odpadają BARDZO PROSZĘ O POMOC
[ wiadomość edytowana przez: grz1989 dnia 2017-10-15 19:23:36 ]
