Nie wiem o co chodzi, fakty:
caro+ gli bosh 6000km po generalce
zaczeły mnie dochodzić delikatne stuki z silnika, potem nie palił drugi cylinder, teraz jest tak że raz pali raz nie częściej nie, jak jest zimny to pali jak się rozgrzeje to nie. taka sama akcja jest i na benzynce i gazie , zmieniałem przewody,świece , cewkę resetowałem kompa , kompresja jest 11 , prąd w kablu też , ręce mi opadają!!!!!!!!!!! HELP!!!!!!!!!!!!!! aha olej i petrygo ok



niech mnie ktoś oświeci co to są szklanki
popychaczy
( OHV)