Moje autko zaczęło bardzo intelektualnie podchodzić do swych zadań - stoję sobie, bieg jałowy, wrzucam jedynke dodaje gazu a ta cholera myśli.....
Nie bardzo wiem czemu tak jest - kiedy autko jest już na obrotach wszystko jest ok, jeśli mam ruszyć z miejsca to od momentu wciśnięcia gazu do wzrostu obrotów upływa chwila.
Macie jakiś pomysł?
