| « Poprzedni | Następny » |
mss Augustów |
zmorra Ford Fiesta Warszawa | Mam tą książkę od lat, ale to wszystko trąci myszką. Fosol niszczy lakier (odbarwia), bitex to twarda, chętnie złuszczająca się skorupa. Z polskich wyrobów lepszy był Cyklokor produkowany w Instytucie Chemii Przemysłowej na Faradaya w Warszawie albo Bitgum - są elastyczne.
Znam ten temat bo przez 11 lat ratowałem różnymi wynalazkami swojego teraz 21 letniego fiacisza 125, zmieniłem go na fiestę 98 i zamierzam stosować nowsze technologie: http://www.brunox.com.pl/ Posumowując moje doświadczenia: - Cortanin czy inne wodorozcieńczalne reaktywanty nie zdają egzaminu - bitex ukrywa rdzę a nie zabezpiecza, pęka np przy lewarowaniu - fosol, focyt niszczą lakier i jeśli nie spłuczesz to same tworzy rdzę - na małe dziurki polecam cynę (!) dobry lut działą jak ocynk - nie każda żywica się nadaje na blachę, utwardzacze (niektóre) działają jak kwas - czasem lepiej dać blacharzowi zarobić niż konserwować rdzę (szukajcie takiego z migomatem) I jeszcze jedno: NIE MA JAK WOSK! Najlepiej twardy wymagający mozolnego wcierania, wodę zatrzyma przez 2 miesiące! Plastmal daje świetne efekty ale zmywa się po 2 tygodniach. [email protected] |
| « Poprzedni | Następny » | |