Polecam go - jest spoko.
No więc najpierw przygotowujemy się - wyjmujemy lusterko z samochodu i podgrzewacz.
Sam podgrzewacz jest naklejką ze ścierzkami i uszami do podłączenia napięcia.
Odkręcamy śrubkę kluczem nasadowym nr 10 i wywalamy całe mocowanie z obudowy
Teraz trzeba odkleić szkło od mocowania. Ja zrobiłem to tak:
I mamy coś takiego:
Ten syf trzeba cały usunąć.
I to. Nawet nie myślcie żeby nakleić szklo na stare taśmy
Czyścimy szkło i naklejamy podgrzewacz. Ja zrobiłem to trochę na odwrót(mimo że przymierzałem kilka razy :| ) ale nic to nie szkodzi.
Kupujemy dwustronną taśmę.
Ta jest dobra bo wytrzymuje temperatury odpowiednie. Podobno podgrzewacz osiąga 80st.
Lutujemy kabelki. Ja użyłem cienkich, wyrwanych z kabla sieciowego(skrętki). Sprawdziłem przedtem czy się nie stopią - mam drugi aku w domu)
Naklejamy paski taśmy, przeplatamy kabel przez dziurę do cięgła regulatora.
Przyklejamy szkło. Tylko równo. Mi nie wyszlo i lekko obciera. Skręcamy wszystko do kupy.
I jeszcze trzeba podłączyć gdzieś to. Ja podepne się pod ogrzewanie tylnej szyby.
Do efektów trzeba poczekać na mrozy ale jestem dobrej myśli. Lusterko po ok minucie było ciepłe a po 5min już parzyło. Nie spodziewałem się że tak mocno to będzie grzać.
[ wiadomość edytowana przez: janisz dnia 2004-10-28 20:22:12 ]

