Pompa płynu jest jeszcze do kupienia (przynajmniej we Wrocku mogłem ją zdobyć) , olejową zaś proponowali mi również (rok temu) , tyle, że trzebaby na to poczekać zanim sprowadzą, za cenę 300-400 zł. Jak jest teraz – trudno mi powiedzieć, ale dowiedzieć się mogę, jeśli jesteś zdecydowany na zakup nowej pompy.
Pompa od diesla 1.7 regaty/ritmo...? Hmm nie wiedziałem, ale jestem przekonany, że chodzi o motor o poj. 1714 cm, bo nowsze 1697 cm z uno, tipo, ma pompę oleju mocowaną bezpośrednio na wał korbowy z przedniej strony silnika, więc na pewno się nie nada.
Co zaś samego remontu to jeśli mam pomóc, to opiszę, jak to powinno wg mnie kompleksowo wyglądać.
GŁOWICA:
- wymienić prowadnice zaworowe (można zastosować prowadnice ssące z PN o długości 40 mm zamiast seryjnych 42 mm – przy okazji więc i „tuning”

; cena prowadnicy 5-10 zł, wymiana 10 zł/szt
- wyfrezować na nowo przylgnie zaworów w gniazdach zaworowych; przy montażu większych zaworów dodatkowo pogłębić osadzenie zaworów (są krótsze) i powiększyć średnice wewnętrzne gniazd – ssących o 1,5mm, wydechowych o 0,5...1,0mm – i zgrać powiększone gniazda z kanałami w głowicy; koszt frezowania 10-15 zł od gniazda
- wymienić zawory; jeśli mają być większe oraz ma się obejść bez wymiany gniazd zaworowych, to na ssące 43,5mm (13-17 zł) a wydechowe 36,5mm (18-25 zł) z cromy; można też spróbować zdobyć zawory abarthowskie (stosowane w modelu ritmo abarth, wymiary identyczne jak w cromie) o innym bardziej korzystnym kształcie grzybków i mocniej odchudzonych talerzykach, ale za cenę 2-3 krotnie wyższą (ssące 30-35 zł/szt, wydechowe 30-45 zł/szt); po wymianie zaworów nie zapomnieć o ich prawidłowym dotarciu do przylgni gniazd za pomocą pasty do docierania zaworów
- splanować głowicę; 30-50 zł
- sprawdzić i ewentualnie dokładnie spasować lub też je nawet nieco (za dużo nie ma co poprawiać) powiększyć kanały ssące i wydechowe na styku z kolektorami oraz je odpowiednio wypolerować (ssące nie na błysk – góra papierem 200)
- sprawdzić stan wałków rozrządu: zmierzyć wznios krzywek (9,7...9,9mm w zależności od modelu) , sprawdzić luzy na czopach, ocenić wizualnie, na ewentualność głębokich rys, wyżłobień, pęknięć, zatarć (zwłaszcza na krzywkach) – jeśli jest ok., to nie ma sensu krzywdzić sprawne wałki, jeśli krzywki są starte i zużyte, to zostaje albo szukanie dobrych albo inż. Świątek, tylko tego fachowca można z czystym sumieniem polecić
- sprawdzić stan bieżni kół rozrządu – jeśli widać wyraźne żłoby i zużycie zębów – wymienić; koszt, małe 40-55 zł, duże 60-80 zł/szt
- popychaczy nie widzę sensu wymieniać, ich zużycie jest w 99,99 % przypadkach co najwyżej śladowe i wręcz niezauważalne; jeśli już wymienić na nowe to płytki regulacyjne, które się już widocznie potrafią zużyć; oczywiście płytki i tak będzie trzeba raczej wymienić w ramach operacji regulacji luzów zaworowych – ja stosuję z powodzeniem i bez szkód dla silnika na ssących 0,35mm, na wydechach 0,45mm
- polecam zastosować kolektor rurowy z PN GSI, po niezbędnych modyfikacjach będzie wyśmienicie pasował, osobiście wykonałem już trzy takie sztuki więc jest to możliwe i zapewniam, że nie tak problematyczne; odpadnie problem ciężko dostępnej dwururki i pękających żeliwnych kolektorów; kogo stać może sobie zamówić wykonanie z rur w całości takiego kolektora w firmach, które się tym zajmują, patent z GSI będzie na pewno dużo tańszy
KADŁUB
- szlif cylindrów i nadywmiarowe tłoki, względnie tulejowanie bloku silnika pod tłoki nominalne
- ocenić stan tulejek wałka pośredniego i samego wałka – odpowiednio wymienić tulejki (w zakładach szlifierskich dorabia się je z fosforobrązu) i/lub przeszlifować czopy wałka pośredniego; koszt 100-150 zł
- jeśli wałek pośredni ma mimośród do napędu pompy paliwa, to zalecam go stoczyć do takiego wymiaru, żeby nie zachodziła jego kolizja z drugim korbowodem; zastosować pompkę elektryczną zamiast mechanicznej (po usunięciu mimośrodu)
- wyczyścić przestrzeń chłodzącą z kamienia kotłowego i sprawdzić i wyczyścić kanały olejowe
- wymienić łożysko napinacza paska rozrządu; oryginalne 80-90 zł, dobierane w sklepach z łożyskami ok. 60 zł
UKŁAD TŁOKOWO-KORBOWY
- szlif wału i nadwymiarowe panewki; we Wrocławiu panewki główne 70-80 zł, korbowe 60-70 zł.
- można odchudzić korbowody – najwięcej do zebrania jest w stopach, w główce nie przesadzić – wyważyć i wypolerować
- sprawdzić prostoliniowość korbowodów i ewentualnie poddać je prostowaniu
- sprawdzić otwory w stopach korbowodów pod względem występowania owalu i ewentualnie je zregenerować (szlifuje się korbowód na łączeniu z pokrywą i na nowo wytacza otwór w stopie)
- wymienić tulejki sworzni w główkach korbowodów i zastosować nowe sworznie tłokowe jeśli stare są zużyte
- sprawdzić drożność i wyczyścić kanały olejowe na wale korbowym; jeśli jest dostępna możliwość wyczyszczenia kanałów pod ciśnieniem to nie trzeba rozwalać zaślepek, bo o nie nie będzie chyba za łatwo
- pierścienie tłokowe zalecam zamontować nowe (nonsensem jest pchać się w kompleksowy remont silnika nie wymieniając pierścieni, a jest to element mający zasadniczy wpływ na (nie)zużywanie oleju przez silnik) – łódzkiej Primy są dostępne w cenie 120-130 zł/kpl. (są b.dobrej jakości; uwaga na podróbki – absolutnie się ich wystrzegać, pierścienie kupować tylko tam gdzie macie pewność, że tego kitu Wam nie sprzedadzą) , zachodnie np. Goetz’a 140-150 zł/kpl; nie zapomnieć o sprawdzeniu i ewentualnym dokładnym dopasowaniem szczeliny na zamku pierścieni
- sprawdzić pompę oleju (wszelkie wymagane luzy są podane w serwisówce dostępnej w dziale WW); zwłaszcza stan wielolkinu oraz trybika napędzającego pompę
- można się pobawić w odchudzenie koła zamachowego i po tej operacji wyważenie wału korbowego; lub też wymianę koła na lżejsze z modelu 1.8 (sprzęgło takie jak w 2.0) lub jeszcze lżejsze od 1.6 (sprzęgło mniejsze – takie jak w PN)
Oczywiście wszelkie uszczelki paski i materiały eksploatacyjne jak filtry, świece, przewody WN, oleje itp. muszą być nowe.
To na razie tyle. Jak sobie coś przypomnę to dam znać

.
PS. O typach pomp oleju i ich róznicach oraz miskach do nich pisalem Barry jakiś spory czas temu - pogrzeb na forum, bo to troche pisaniny było.