Mam felgi cromodora 13" i chce je odrestaurować. Piaskowanie odpada bo to są felgi magnezowe. Co myślicie o tym zeby najpierw farbe rem lakiem potraktować a później pomalować proszkowo. I niewiem jak odnowić krawędzie i wżery - czy zrobić to cyną czy szpachlą (czy szpachla nie odpadnie).
[ wiadomość edytowana przez: CAr dnia 2005-02-25 07:59:17 ]
[ powód edycji: Na przyszłość pisz dokładnie nazwę postu i wątkku ;) ]

nielatwo jest takie felgi trwale zrenowowac, piaskowanie jak najbardziej im nie zaszkodzi bo niby czemu? piaskowalem juz kilka kompletow magnezowych felg.. jeden komplet byl korundowany.... potem felgi malowala firma colorex, proszkowo, niestety popelnilem bezsensowny blad i jezdzilem na jednym komplecie w zimie i mimo porzadnego lakieru poszkowego felgi szybko pokryly sie bablami
to taki stop, jak juz zacznie kwitnac i utleniac to moze pomoc chyba tylko chemiczne zobojetnienie tego i jakas masa szpachlowa do tego typu kol...albo wlasnie cyna... proby napawania aluminium konczyly sie tym ze metal splywal z felgi...