Co mozna zmienic zeby w DF byly lepsze hamulce,ale zeby nie przeszczepiac hamulcow od innych aut.
Podsuncie jakies pomysly.
Z gory dzieki.
| « Poprzedni | Następny » |
![]() dawidmarkowicz Miłośnik FSO Passat b5 Stalowa Wola | Witam
Co mozna zmienic zeby w DF byly lepsze hamulce,ale zeby nie przeszczepiac hamulcow od innych aut. Podsuncie jakies pomysly. Z gory dzieki. |
anmimo Miłośnik FSO Wartburg/Wołga/Dacia ... Białystok | wymien na Lukasa z Caro....... |
MARKHEIM (S) Miłośnik FSO 4 Warszawy i Mary Ce ... Milówka | Jak chcesz mieć lepsze hamulce na chwilę, tzn. na czas np. badania technicznego, to natrzyj tarcze kalafonią. Będą takię żylety, że nie ma siły żeby Cię z rolek nie wyrzuciło. |
JerryP Miłośnik FSO Astra1,7CDTI, Fabia, ... Sulejówek | Najtaniej wychodzi kupienie całego zawieszenia z Lucasami na giełdzie lub szrocie (ok. 150 zł) i masz kompletne hamulce. |
OLO Miłośnik FSO ![]() 105L/125/125k/126S/1 ... Wawa |
pogieło cie??? Pierwsze hamowanie, kalafonia sie rozpuszcza i płyniesz! Jeśli chcesz mieć zwykłe heble - żylety to rozbierz wszystko, oczyść, nasmaruj, załóż nowe tarcze i klocki np zamienniki lucasa. Co tu sie da więcej wymyślić? ew możesz usztywnić pompę hamulcową - opis z warto wiedzieć. ----------------- "Nigdy mnie nie zawiódł, nie zdradził ani raz. To wspaniała jest maszyna, choć ma już ze 40 lat. Fiacior mój to jest to, kocham go..." |
MARKHEIM (S) Miłośnik FSO 4 Warszawy i Mary Ce ... Milówka |
To według Ciebie powinienem już cztery razy nie żyć
Weź to pod uwagę, że kalafonia jest środkiem trącym, a nie smarującym. Jak się roztopi to przykleja okładziny do tarcz. Wadą tego jest to, że działa to tylko na chwilę. |
PAGAN Wwa | hamulce w duzym fiacie sa wystarczajaco dobre i nie ma potrzeby ich wymieniac. jesli masz zaniedbane oryginalne hamulce, to inne beda rownie kiepskie. |
MARKHEIM (S) Miłośnik FSO 4 Warszawy i Mary Ce ... Milówka |
Zgadzam się z tym. Nawet czytałem gdzieś, że pierwsze kanty miały nawet nalepki na tylnej szybie, na których pisało: "Uwaga! Hamulce tarczowe ze wspomaganiem" |
jose Miłośnik FSO '73 Warszawa (Las Palmas) |
Bo taka prawda. Od czasu do czasu trzeba mocniej rabnąć w heble i wszystko będzie w porządku. Im dłużej stoi tym gorzej, wiem po swoim. A co do poprawy skuteczności. Zawsze można zainwestowac w markowe klocki. Poprzednio miałem Ferrodo i mimo iz były na wykończeniu hamowały dużo lepiej niż obecne Lucasy. |
automatic | . [ wiadomość edytowana przez: automatic dnia 2007-02-14 08:58:24 ] |
MARKHEIM (S) Miłośnik FSO 4 Warszawy i Mary Ce ... Milówka |
A kto Ci każe zapierd*lać 150 km/h na przegląd |
![]() Grzech Miłośnik FSO Polonezy dwa i pół. :) Nieporęt |
Zgadzam się całkiem. W moim FIATcie kombi byly hamulce jak brzytwy. Trzeba o nie tylko dbać, regularnie czyścić, smarować tłoczki smartem do tloczków tak jak to jest napisane w instrukcji i używać przywoitych klocków. Jak dla mnie wystarczą Lukasy. |
PG Fiat 125 x 2 ,Tyran ... Kraków | uruchom wszystko zeby tloczki sie leciutko wpychaly/wkrecaly nasmaruj porzadnym smarem do hampli , jak masz slabe tarcze to wymien na nowe.
klocki kup lucasa. ew kup nowa pompe koszt okolo 42zl. i tyle ciesz sie dobrymi hamplami P.S dziurki w tarczach tez robia swoje |
Makaveli Miłośnik FSO Opel Omega B 2.0 8v Warszawa | Ja miałem cały układ zrobiony na tip-top, łącznie z nową pompą i... no niestety nadal uważam, że dla 1200-kilowego auta to za mało...
Hetman - bardzo ważna uwaga co do nawiercanych tarcz oraz klocków typu "sport" - działają dobrze jedynie po rozgrzaniu. Kolega ma w VW Polo. Dopóki nie przychamuje mocniej pare razy, jest naprawdę mizernie Nie ma nic za darmo... |
| « Poprzedni | Następny » | |