Pierwsza awaria mojej 106...

  
Sortuj wg daty:
rosnąco malejąco
... na szczescie nic powaznego Najpradopodobniej puscil mi tloczek na tylnym prawym kole. I zyga mi plynem hamulcowym, ktory mi strasznie ubywa No i chyba zalal caly beben czyli okladziny tez beda do wymiany. Jak wymienie okladziny w prawy, to wartowaloby tez i w lewym kole wymienic. Jutro z rana uderzam do mechanika i sie zobaczy. Moze cale bebny wymienie zeby miec juz spokoj. Ciekaw jestem co sie okaze jak zdejma kolo i rozbiora hamulce... Orientuje sie ktos ile kosztuja bebny do 106?
  
 
samochodzik juz jest zdrowy. Moje przypuszczenia okazaly sie trafne. Tloczek padl i zostal wymieniony. Okladziny w porzadku. Bebny jeszcze daja rade i mozna jezdzic