Panowie, ale napiszcie dokładnie jaki sworzeń do wymiany - najlepiej dokładne nazwy z katalogu

.
Ja jeździłem z takim stukaniem dawno temu Toyotą cariną, przejechałem 100.000 km, opchnąłem i zapomniałem. A podobno (wg "szpeca") do wymiany były przeguby, które ... przeskakiwały i które jak to w toyocie kosztowałyby po tysiącu albo i drożej.
No i kupiłem 4 lata temu Esperaka, i też usłyszałem lekkie stukanie-przeskakiwanie przy skręcaniu. Przejechałem 100.000 km Esperakiem, stukanie-przeskakiwanie nawet się nie powiększyło zanadto, ale kazałem wymienić hamulce(tarcze) przednie i ... SIĘ ZACZĘŁO. Zaczął tak napier..ć z prawej strony przy skręcaniu w lewo i potem nawet przy wyprostowaniu kół i nawet przy silnym przyśpieszaniu, że ... aż wstyd tym jeździć.
No to pojechałem do aktualnego "szpeca" i wymienił przegub prawy i ... KUPA.

NIC NIE DAŁO !!!
Szpec przez telefon zaczał mi pleść, że on "przeciez mówił że to nie przegub" (to po h.. wymieniał ?).
Pytanie do jedynych znawców Espero i techniki motoryzacyjnej, czyli forumowiczów szanownych :
co tam do cholery trzeba wymienić, aby nie "przeskakiwało" ???
Pozdro