[125p] problem z silnikiem

  
Sortuj wg daty:
rosnąco malejąco
Witam ,mam Fiata 125p z silnikiem Poloneza 82KM i taki oto problem ,max. V 120km/h ,na V biegu,wym. pompa paliwa ,ustawiony dobrze poziom na pływaku,wym. czpień pompy paliwa ,kopci na niebiesko,po prostu odcina paliwo po przekroczeniu 4000 obr.,mialem dysze 115 i 140,zmienilem na 135 i 210 troszke lepiej ,ale sie nieraz dławi.

[ wiadomość edytowana przez: Koot dnia 2008-08-14 15:50:23 ]
[ powód edycji: tytuł zmienialem ]

[ wiadomość edytowana przez: fso125p dnia 2008-08-14 15:59:00 ]
  
 
mialem tak, Pompa paliwa byla do wymiany. przy szybkiej predkosci nie daje rady tloczyc tak zeby wystarczylo i po ostrej przygazowce gaznik tracil paliwo i gasl. Przy okazji syf w gazniku tez byl
  
 
jak kopci na niebiesko to masz silnik (a przynajmniej głowice) do remontu - niebieski dym powstaje przy spalaniu oleju, a to nie swiadczy o tym silniku dobrze....

A na przyszlosc - postaraj sie senswoniej tytułować wątki
  
 
Cytat:
2008-08-31 11:48:37, kosa131 pisze:
jak kopci na niebiesko to masz silnik (a przynajmniej głowice) do remontu - niebieski dym powstaje przy spalaniu oleju, a to nie swiadczy o tym silniku dobrze.... A na przyszlosc - postaraj sie senswoniej tytułować wątki



Tak jest. W tych silnikach to może być oznaką albo zaworów - prowadnice konkretnie potrafią olej puszczać, albo klasycznie, pierścienie.
Podejrzewam, że jak silnik nie był dawno remontowany, to jedno i drugie.
W orygilalnych silnikach fiata nie było simmeringów na zaworach, tylko takie blaszane kapturki na zawór (na sprężynę), co to niby miały zabezpieczać przed nadmiernym dostępem oleju do trzonków zaworów.
W silnikach w polonezie już zaczęto montować simmeringi gumowe.
NIe mam pojęcia, czy dadzą się one założyć na stare zawory (prowadnice) w silniku fiata, ale wielce możliwe.
Jeśli pierścienie puszczają, to albo wymiana ich samych, albo razem z tłokami, co równa się remontowi silnika, co pod względem kosztów a gereracji tego silnika jest bezsensem, co tu ukrywać.
  
 
Cytat:
2008-09-08 14:11:15, oprawca_1978 pisze:
NIe mam pojęcia, czy dadzą się one założyć na stare zawory (prowadnice) w silniku fiata, ale wielce możliwe.

Nie da się. Trzebaby osadzić w głowicy prowadnice polonezowskie.
  
 
da sie, oddajesz glowice do obrobki i niektorzy bez zmiany prowadnic zrobia na fiatowskich prowadnicach naciecia pod uszczelniacze, ma to sens jak ma sie nie uzywana glowice fiatowska, przy uzywce jest lepiej wybic stare i nabic nowe
  
 
Jakie nacięcia? Prowadnice fiatowskie trzeba stoczyć, żeby osadzić polonezowskie uszczelniacze.
  
 
ok, nie naciecia, tyko "stoczenia"
  
 
Czepiam się ale jak czcesz stoczyć prowadnice osadzone w głowicy ?
  
 
Wytoczyć.

-----------------
"Nigdy mnie nie zawiódł, nie zdradził ani raz.
To wspaniała jest maszyna, choć ma już ze 40 lat.
Fiacior mój to jest to, kocham go..."