Problemy z odpalaniem

  
Sortuj wg daty:
rosnąco malejąco
Witam
Ciągle walczę z problemem odpalania. Rano nigdy nie odpali od razu, trzeba kręcić kilkukrotnie po kilkanaście sekund i dopiero odpali (albo i nie). A jak nie odpali, to 5min. później odpala.
Wymieniona cewka WN, kopułka, palec, przewody, świece, pompa paliwa, filtr paliwa.

Podczas kręcenia nawet nie próbuje załapać, wskazówka obrotów leży nieruchomo.

Jak już odpali, to jeździ dobrze i na benzynie i na gazie.
Jak jest temperatura na plusie, to na gazie startuje bez problemu.

Jakieś jeszcze sugestie?

Aktualnie jestem kilka dni w Warszawie, więc nie mam możliwości długiego grzebania pod maską, ale jak wrócę, to chciałbym wreszcie dojść do ładu z tym odpalaniem



Pozdr.
  
 
To wymień jeszcze cewkę w aparacie zapłonowym TAKĄ.
Miałem podobny problem opisany w --TYM--
Pozdro
  
 
Identyczne objawy daje uszkodzona cewka od immo przy stacyjce.
  
 
Miałem podobny problem w kilku samochodach. Dawno temu w Polonezie. Było korodowane złącze masy akumulatora z nadwoziem. Jak była niska temperatura to był problem, jak odpuszczało i łącze dostawało wilgoci, to problem ustępował.
Sprawdź zasilanie pomiędzy plusem aku i karoserią oraz między plusem aku i blokiem silnka.
Potem w NEXI. Problem był z wypaloną kostką stacyjki( sprawdź napięcie na pompie paliwa).
Ostatnio w Espero, źle masował czujnik ciśnienia paliwa.
Sprawdź też zasilanie na module, cewce, skrzynce bezpieczników, czy nie ma spadku napięcia.
  
 
Cytat:
2013-03-09 21:07:35, mib pisze:
Ostatnio w Espero, źle masował czujnik ciśnienia paliwa. Sprawdź też zasilanie na module, cewce, skrzynce bezpieczników, czy nie ma spadku napięcia.


oczywiście ciśnienia oleju. Naszukałem się tego.
  
 
Cytat:
2013-03-09 21:07:35, mib pisze:
Ostatnio w Espero, źle masował czujnik ciśnienia paliwa.



ale widzę że się jakoś poprawiłeś

[ wiadomość edytowana przez: slawek_p dnia 2013-03-11 17:58:15 ]
  
 
Problemem (chyba) okazała się słaba masa na cewce WN. skorodowało połączenie cewki z nadkolem. Przeczyściłem i dla pewności dodałem dodatkowy kabel od razu na minus w akumulatorze. Jak zrobi się cieplej, to poprawię masy w całym aucie.

Nową cewkę WN też zamówiłem, tak samo kopułkę i palec, bo lekko szarpie.

Pozdr.
  
 
masy w całym aucie ? Czyli które ? może sa jakieś o których nie wiem
  
 
Cytat:
2013-03-11 19:58:08, VEndriuV pisze:
masy w całym aucie ? Czyli które ? może sa jakieś o których nie wiem



Jeszcze nie wiem gdzie są wszystkie, poszukam w książce o espero

Na pewno jest jedna za lewą lampą, i jakaś pewnie do silnika idzie poza tym chyba w bagażniku jakaś jest (?)

Pozdr.
  
 
Jeśli będziesz poprawiał masy, to polecam:

    1. Elektrosol
    2. ISOL
    3. Smar przewodzący miedziany

Pierwszy to stary, ale sprawdzony środek (ja osobiście uważam, że jeden z najlepszych) do czyszczenia zabrudzonych, ,zaśniedziałych styków. Stosuje go od lat, zarówno w elektryczne połączenia śrubowe, kostki połączeniowe i także przełączniki. Czasem, ale tylko czasem, stosuję go jako środek doraźny(gdy potrzebuje zrobić coś na szybko.
Normalnie jednak stosuję jako środek czyszczący, a potem wypełniam połączenie smarem miedzianym. Pod śruby przykręcające masę daję zawsze podkładkę zębatą. Po wykonaniu połączenia zalewam ISOLEM.
Zresztą ISOL przydaje się również na zabezpieczenie cewki WN, kopułki. Wszystkie preparaty można znaleźć w necie i są stosunkowo niedrogie.
Wykonanie dodatkowych połączeń przewodowych punktów podłączenia masy, to w starszym samochodzie bardzo dobry pomysł, tylko, że pracochłonny. Stosowałem tę metodę już nie raz.
Może nie trzeba wszystkiego do razu, tylko stopniowo, to co szwankuje.
Pozdrawiam