Seat ibiza 1,4- 1996 r - gasnie jak hamuję ????

  
Sortuj wg daty:
rosnąco malejąco
Witam wszystkich uzytkowników aut z grupy VW.
Mam seata ibizę , silnik 1,4 wtrysk wielopunktowy z 1996 r.
Mam następujący problem rano gdy jadę i silnik jest nie rozgrzany i dojezdzam np: do skrzyżowania i muszę hamować tak zeby zatrzymać samochód to mi gaśnie , tak jak by się zadyszał od hamowania,samochód jezdzi normalnie, nie szarpie, nie zrywa silnik pracuje normalnie , obrotomierz też zachowuje się stabilnie. dzieje sie tak tylko przy końcowej fazie hamowania na luzie jak zatrzymuje auto. Gdy silnik się rozgrzeje to problem znika i jeżdżę normalnie.
Nie mam pojecia jaka jest tego przyczyna , jesli ktoś ma jakiś pomysł to proszę o radę , będę wdzięczny
  
 
Kiedyś w silnikach 1,4 był problem z odpowietrzeniem skrzyni korbowej przy niskich temperaturach, ale nie wiem czy to akurat w Twoim przypadku. Może też silniczek krokowy szwankuje (brudny, albo zatarty trochę).
  
 
Stawiałbym na podciśnienie - może MAP sensor?
Kiedyś miałem podobny problem w Oplu na jednopunktowym wtrysku. Zsunął się wężyk i objawy były identyczne: jeździł normalnie, ale przy hamowaniu gasł. Silnik krokowy raczej nie, bo auto głupiałby na wolnych obrotach, na postoju.
Nie mam innego pomysłu. Pozdrawiam i życzę powodzenia.