[MKV] Problem z elektryką

  
Sortuj wg daty:
rosnąco malejąco
Witam przeszukałem całe forum siedzę od rana i nic dalej nie wiem...

Problem nie działa cały przełącznik zespolony(Oprócz pozycyjnych i awaryjnych)... światła tylne przeciw mgielne... dmuchawa... nie działa nic co powinno działać po przekręceniu kluczyka... Czy jedynie może to być skrzynka bezpieczników...? Czy coś innego a jak tak to gdzie

Wielkie dzięki za pomoc...
  
 
Mnie to wygląda na stacyjkę, ewentualnie bezpiecznik od zapłonu, nie pamiętam który, będzie opisane na pokrywce skrzynki bezpieczników. A jeśli nie to to skrzynka.
  
 
Cytat:
2009-11-05 14:05:02, jarex76 pisze:
Mnie to wygląda na stacyjkę, ewentualnie bezpiecznik od zapłonu, nie pamiętam który, będzie opisane na pokrywce skrzynki bezpieczników. A jeśli nie to to skrzynka.



Ok ale samochód działa i jeździ... i w jednym momencie padło wszystko światła(oprócz awaryjnych i pozycyjnych) i do tego światła tylne przeciw mgielne co jest zupełnie w innym miejscu... i nawiew... nie działa nic co powinno po przekręceniu kluczyka... ale samochód odpala i jedzie... jest to dziwne... i czy mam coś rozbierać... i jeśli to bezpiecznik od zapłonu siadł to czy samochód powinien palić... i jeździć...?
  
 
A to w takim razie zostaje skrzynka raczej, bo skoro odpala to nie stacyjka, ewentualnie zespolony, chociaż dla mnie to trochę dziwne zachowanie jak na zespolony, raczej stawiałbym na skrzynkę. Masz możliwość podpięcia innej (np. podjechać na szrot i na chwilę przepiąć inną skrzynkę) ?
Jeśli nie to pozostaje Ci wymiana w ciemno, bo na 100% nie jestem pewien albo lutownica i reanimacja.
Swoją drogą to Escort jest jedną wielką zagadką.
  
 
Cytat:
2009-11-05 14:31:29, jarex76 pisze:
A to w takim razie zostaje skrzynka raczej, bo skoro odpala to nie stacyjka, ewentualnie zespolony, chociaż dla mnie to trochę dziwne zachowanie jak na zespolony, raczej stawiałbym na skrzynkę. Masz możliwość podpięcia innej (np. podjechać na szrot i na chwilę przepiąć inną skrzynkę) ? Jeśli nie to pozostaje Ci wymiana w ciemno, bo na 100% nie jestem pewien albo lutownica i reanimacja. Swoją drogą to Escort jest jedną wielką zagadką.



Wielkie dzięki... ale nie mam możliwości podjechać i podmienić... zespolony jedt ok działa awaryjne i pozycyjne... a raz na kilka dni coś zaskoczy i działa wszystko... ale nie da się jechać bo się rozłączy i nie mam świateł... zresztą miałem rozebrany cały zespolony... wyczyściłem i on jest ok ale nie mam nawiewy i całej reszty... co powinno po przekręceniu działać... nie chcę jechać do mechanika bo za naprawe sobie policzy... a sam też nie chcę zgadywać i wymieniać element po elemencie...
  
 
skrzynka (częsty przypadek w esach), albo kable do niej.
  
 
Cytat:
2009-11-05 15:35:50, surec pisze:
skrzynka (częsty przypadek w esach), albo kable do niej.



Nie wytrzymałem wyciągnołem całą skrzynkę... ale nie wiem bardzo brudne nic nie widać... kable hmmm ciemno jest i nie widzę czy jest z nimi wszystko ok... nie wiem czy jestem wstanie coś zrobić z skrzynką rozebrać ją bardziej...? czy coś mi to da czy zaobserwuję w jakikolwiek sposób czy jest uszkodzona...? bo nie wiem czy coś robić czy wołać elektryka...?
  
 
jak nie umiesz to nie ruszaj ja jak się zabrałem to lezy w 2 częściach a była dobra a myslałem ze ona, okazało się ze masy nie miałem na klapie a reanimowałem sprawną... kupiłem inną za 60 zeta od kolegi z fefk i do dziś ok... miałem tez 1 ze szrotu sprawną ale nie była z wersji z poduszką a ja mam i szukałem typowo do mojego...
  
 
Cytat:
2009-11-05 16:56:21, essi1616v pisze:
jak nie umiesz to nie ruszaj ja jak się zabrałem to lezy w 2 częściach a była dobra a myslałem ze ona, okazało się ze masy nie miałem na klapie a reanimowałem sprawną... kupiłem inną za 60 zeta od kolegi z fefk i do dziś ok... miałem tez 1 ze szrotu sprawną ale nie była z wersji z poduszką a ja mam i szukałem typowo do mojego...




Hmmm ale nie wiem co jest w samochodzie wygląda jak po trzęsieniu ziemi.... jutro wołam elektryka niech on sprawdza i się dalej bawi... ja mu wszystko rozebrałem i nie chce mi się już bo tylko kur&^%y dostaje...
  
 
jak znajdziesz inna to sam podłączysz bo kostki pasują tylko w 1 mejsce więc no problem a elektryk zrobi za pare zł sztuke albo dobrze i naprawde pociągnie za kieszeń