[MKV] 1,6 CVH - kiepsko odpala na pb, na lpg-oki

  
Sortuj wg daty:
rosnąco malejąco
Już od jakiegoś czasu kiepsko zapalał od rana, tak jakby gubił jeden cylinder, a teraz w ogóle nie chciał zapalić, ale jak wszedł na obroty-wskoczył na lpg i już chodził dobrze. Później po kilkuset metrach przełączeniu na pb też chodził w miarę oki (trochę szarpie przy zmianie biegów-jakby za szybko schodził z obrotów). Jak się rozgrzeje-to zapala bez problemu. Zapowietrza się zbiornik (duże ciśnienie przy otwieraniu wlewu) i śmierdzi paliwem wokół wlewu.
Świece, kable-nowe, filtr paliwa zmieniany jakieś 2 lata temu (20...30tkm), pompa nieruszana, lambda nowa i sprawdzona, aku nówka.
Błędów nie ma przy pb żadnych (pojawiają się na lpg dopiero-MAP i sonda).

[ wiadomość edytowana przez: Kalor dnia 2009-11-16 08:35:06 ]
[ powód edycji: Wersję MK piszemy cyframi rzymskimi... ]
  
 
Witam
Mocno zastanawiam sie nad tym twoim zbiornikiem - spróbuj go zapalic jak będzie zimny ale na otwartym baku - bo zawsze jak zimny to pracuje na ssaniu i zastanawia mnie czy potrzebuje aż tyle paliwa że podciśnienie może miec tu jakieś znaczenie. Jak przeprowadzisz ten teścik to napisz co ustaliłeś.
Pozdrawiam
  
 
dzięki, spróbuję. Oczywiście napisałem o zbiorniku, ale niekoniecznie możę być to zwiazane z problemami...
  
 
Wedlug mnie masz problem z pompka paliwa.
Przerabialem ten problem u braciaka w volvo. Kilka miesiecy mial problem z zapalaniem zimnego auta. U czterech elektrykow bylo a problem byl. To pompka paliwa ktora na start dawala za niskie cisnieni. Uklad paliwowy 5 razy sprawdzany i "niby"dobry. Dopiero kupno nowej pompki paliwowej wymiana i problem znikna.
Wniosek z tego taki ze niby cos "wyglada na dobre" a nie jest dobre.
U Ciebie wyglada mi to na to samo
  
 
Cytat:
2009-11-16 14:19:28, nowypn pisze:
Witam Mocno zastanawiam sie nad tym twoim zbiornikiem - spróbuj go zapalic jak będzie zimny ale na otwartym baku - bo zawsze jak zimny to pracuje na ssaniu i zastanawia mnie czy potrzebuje aż tyle paliwa że podciśnienie może miec tu jakieś znaczenie. Jak przeprowadzisz ten teścik to napisz co ustaliłeś. Pozdrawiam


też kiedyś próbowałem, ale miałem zwalona lambdę i wychodziły cuda...
Dwa razy przy otwartym baku zapalił bez problemu, ale może to przypadek...
Ale jeśli to będzie to, to rozumiem, że albo nie odpowietrza zbiornika, albo pompa ma za małe ciśnienie?
  
 
z drugiej strony, jeśli po odpaleniu już później odpala bez problemu, to czemu niby pompa, albo odpowietrzenie?
  
 
Witam
Potem odpala bez problemu bo silnik nie pracuje na ssaniu więc potrzebuje mniej paliwa i pompa juz nie musi tak książkowo trzymać ciśnienia. Teraz pozostaje tylko doprowadzenie do porządku odpowietrzenia zbiornika a jeśli to nie pomoże to albo wymiana pompy albo dokładny przegląd przewodów paliwowych - ewentualnie wymiana filtra paliwa.A jak się auto zachowuje jak w czasie jazdy pokręcisz go do wysokich obrotów - łapie czkawkę czy działa normalnie?
Pozdrawiam
  
 
Cytat:
2009-11-17 10:59:19, nowypn pisze:
Witam Potem odpala bez problemu bo silnik nie pracuje na ssaniu więc potrzebuje mniej paliwa i pompa juz nie musi tak książkowo trzymać ciśnienia. Teraz pozostaje tylko doprowadzenie do porządku odpowietrzenia zbiornika a jeśli to nie pomoże to albo wymiana pompy albo dokładny przegląd przewodów paliwowych - ewentualnie wymiana filtra paliwa.A jak się auto zachowuje jak w czasie jazdy pokręcisz go do wysokich obrotów - łapie czkawkę czy działa normalnie? Pozdrawiam


do 3500 jest w miarę oki, powyżej lekko szarpie, ale nie kręcę go wysoko. A jak przerywa, to pompa raczej? Wymienić na nową i czy taka z allegro za 120pln daje radę? U Slawasa jest ale za 300pln, może używka?
  
 
Odnosnie pompy paliwa to napewno ne kupuj uzywke chyba ze wyjeta z baku. Elektryk mowil dlaczego. Na pompce po wyjeciu z baku i wyschnieciu osadza sie osad taki bialy. I za jakis czas ta pompka jak zacznie pracowac to sie szybko wyciera lub zaciera.
Na pewno na takiej dlugo nie pojezdzisz. Dal przyklad ze klientowi wymienial trzy pompki i jedna pracowala tydzien druga dzien a na trzeciej ledwo do konca ulicy dojechal. I dopiero jak zalozyl nowke ze sklepu to auto zaczelo smigac. Moze byc zamiennik ale nowka !!!
  
 
mam takie same objawy, jednak ja jeszcze mam tak ze jak zimny potrafi zgasnac, jak sie nacisnie sprzeglo. oczywiscie czytalem ze to moze byc krokowiec, pompka, vss, lambda, jednak chcac by to wszystko wymieniac to by sie pol samochodu uzbieralo.
i mam teraz pytanie czy tobie tez moze schodzi nisko na obroty jak zimny?

u mnie tez jak zimny to do 2.000 obrotow tak jak by palil na 3 gary. jednak po przejechaniu 200-400 m jest ok.
  
 
u mnie jak zimny, to po kilku sek na wolnych obr, normalnie jedzie, choć czasmi musi pochodzić z minutę.
  
 
pdasiek Jak ci gasnie na zimnym to obstawiam na 90% czujnik temperatury do komputera (nie na wskaznik). Caly problem polega na tym ze czujnik pracuje w prawidlowym zakresie temperatur pokazujac niewlasciwa temperature, dlatego nie ma zadnych bledow, a na zimnym silniku komputer dostaje informacje ze silnik jest cieply i dlatego daje normalna mieszanke.
  
 
Cytat:
2009-11-17 17:37:39, artiko pisze:
pdasiek Jak ci gasnie na zimnym to obstawiam na 90% czujnik temperatury do komputera (nie na wskaznik). Caly problem polega na tym ze czujnik pracuje w prawidlowym zakresie temperatur pokazujac niewlasciwa temperature, dlatego nie ma zadnych bledow, a na zimnym silniku komputer dostaje informacje ze silnik jest cieply i dlatego daje normalna mieszanke.


ale to pewnie powinno wyleźć w błędach na kompie...
  
 
Witam
Skoro przerywa pwyżej 3500obr. to stawiam na zbyt małe ciśnienie paliwa - przed wymianą pompy sprawdź jeszcze filtr paliwa - najlepiej wymień filtr i zobacz wtedy.
Pozdrawiam
  
 
Cytat:
2009-11-18 10:30:23, nowypn pisze:
Witam Skoro przerywa pwyżej 3500obr. to stawiam na zbyt małe ciśnienie paliwa - przed wymianą pompy sprawdź jeszcze filtr paliwa - najlepiej wymień filtr i zobacz wtedy. Pozdrawiam


oki, filtr już zmieniłem, ale nie miałem okazji przetestować.
Niemniej jednak przerywa podobnie i na pb i na lpg...więc wg mnie to raczej ciśnienie w kolektorze, bo i bląd MAPa mi wywala dopiero przy lpg. Ale po regulacji gaziu sądzę, że ustanie.
Dzięki serdeczne za odpowiedzi.
  
 
Witam
Chyba się gdzieś musiałem zakręcić bo skoro i na lpg i na pb przerywa to dochodzi następny problem który z kolei obala wcześniejsze pomysły W każdym razie sprawdź czy po wymianie sie polepszyło a potem pozostaje jedynie obadanie ciśnienia paliwa w przewodzie od pompy i jak bedzie słabe to wymiana pompy - podziałałeś co z odpowietrzeniem baku?
Pozdrawiam
  
 
z tym lpg i pb to różnie bywało...
nie mam na razie dostępu do podnośnika, ale sprawdzałem filtr węglowy i wymieniałem zaworek odpowietrzający przy wlewie. Sprawdziłęm też elektrozaworek przy filtrze i wydaje się być wszystko oki. Teraz po regulacji lpg, wymianie filtra paliwa i zalaniu do połowy zbiornika wszystko ustało, ale możliwe, że to też zasługa dość znośnych temperatur...
Potestuję, posprawdzam, zobaczymy..., wymienię jeszcze filtr powietrza, sprawdzę kody i wtedy będzie wszystko jasne.
Ciśnienie właśnie też bym chciał zmierzyć, ale w dwóch opcjach: rano przy odpalaniu i normalnie po jeździe. Spróbuję sobie złożyć manometr z wężykiem i oblukać...
Dzięki za porady...
Zauważyłem też, że przy jeździe na lpg czasami wskazanie paliwa spada poniżej zera i za pół minuty podnosi się z powrotem. Możliwe, że wtedy własnie odpowietrza się układ, albo może zapowietrza?