Problem z oprawką kierunkowskazu w klapie bagażnika

  
Sortuj wg daty:
rosnąco malejąco
Hej jak sobie poradzić z wymianą oprawki kierunkowskazu z bagażnika - lekko podrdzewiała i nie świeci, skutkuje to tym że podczas włączonego lewego kierunku szybciej mruga - sygnalizując przepaloną żarówkę.
Nie można tego dostać w sklepie - chyba że całą wiązkę - ale podobno bardzo drogo i ciężko kupić.

najlepiej odciąć 2 kabelki i wstawić coś podobnego, może ktoś ma takie cuś - albo pomysł jak to zrobić?
pzdr
fotki tutaj:
klik
klik
klik




[ wiadomość edytowana przez: mifinka dnia 2010-05-02 22:52:58 ]
  
 
Po pierwsze primo : prosimy o zamieszczanie MNIEJSZYCH fotek na forum !

Po drugie primo : zanim zaczniesz 'rzeźbić" ...poszukaj na szrocie lub podręcz klubowiczów (trochę cierpliwości) - na pewno któryś dysponuje takowymi w lepszym stanie

Powodzenia
  
 
Ja też nie mogłem dostać oprawek więc zakupiłem nową blendę wraz z wszystkimi oprawkami za śmieszną cenę 70 PLN-a
  
 
Załatwiłem to w prosty sposób.
Papier ścierny zwinięty w rulonik i lewo/prawo.
W ten sposob doprowadzilem lampe do stanu uzywalnosci w 10min
  
 
Cytat:
2010-05-01 18:19:43, ANalfabeta pisze:
Załatwiłem to w prosty sposób. Papier ścierny zwinięty w rulonik i lewo/prawo. W ten sposob doprowadzilem lampe do stanu uzywalnosci w 10min



Robiłem identycznie.
Ciężko o części do esperaków na szrocie
  
 
Cytat:
2010-05-01 23:27:52, krzychu_ch pisze:
Robiłem identycznie. Ciężko o części do esperaków na szrocie


Po co czarować kiedy ceny /nawet nowej/ blendy są już skrajnie inne niż kiedyś ??!!

Jesio parę lat temu bez 300-400zł to nawet nie było co marzyć...teraz za 150zł już kupisz nóweczkę ...a za 50zł spokojnie taką we wzorowym stanie.

Pewnie za 20-30 zł da się kupić np rozwaloną zewnętrznie ale z dobrymi oprawkami


[ wiadomość edytowana przez: bogdan1 dnia 2010-05-02 00:30:26 ]
  
 
Cytat:
2010-05-01 18:19:43, ANalfabeta pisze:
Załatwiłem to w prosty sposób. Papier ścierny zwinięty w rulonik i lewo/prawo. W ten sposob doprowadzilem lampe do stanu uzywalnosci w 10min



ja rowniez robilem podobnie. Dzialalo do czasu sprzedazy i teraz tez pewnie dziala. Odrdzewiacz mialem jakis tez psiknelem i powiem ze nie wiem co analfabeta robil 10 minut mi to zajelo gora 5. Kolejna sprawa jest to ze na allegro jest tego sporo, sa rozne blendy. szukaj nawet po rozbitkach.
  
 
Cytat:
2010-05-02 09:32:44, adamesce pisze:
ja rowniez robilem podobnie. Dzialalo do czasu sprzedazy i teraz tez pewnie dziala. Odrdzewiacz mialem jakis tez psiknelem i powiem ze nie wiem co analfabeta robil 10 minut mi to zajelo gora 5. Kolejna sprawa jest to ze na allegro jest tego sporo, sa rozne blendy. szukaj nawet po rozbitkach.



Dwie sztuki robiłem z przerwą na piwo
  
 
w takim razie ja jakos wolno robilem ogolnie nie jest to problem, troche rzezby co prawda jest ale to raczej nie skopmlikowane.
  
 
Cytat:
2010-05-02 09:32:44, adamesce pisze:
.. nie wiem co analfabeta robil 10 minut mi to zajelo gora 5..



Faktycznie to jest (najbardziej) niezwykle istotne ...czy ktoś używał papieru ściernego przez 3 min, czy też przez 4 min 23 sekundy

adamesco ..czujesz niepowstrzymaną potrzebę "rywalizacji" ?? - zgłoś się na jakieś zawody!
  
 
moze zawody to nie ale kiedys jak bylem troche mlodszy to pamietam ze bawilismy sie z kolegami (kazdy z nas mial 126p) w wykrecanie swiec na czas wiadomo ze po zabawie czyscilo sie je papierem (wsumie do tego celu sie je wykrecalo). Zapomnialem dodac ze ja mialem papier 60. moze kolega analfabeta uzywal drobniejszego ogolnie rywalizacja (zdrowa) w zyciu jest bardzo wazna
  
 
Cytat:
2010-05-02 12:42:47, adamesce pisze:
moze zawody to nie ale kiedys jak bylem troche mlodszy to pamietam ze bawilismy sie z kolegami (kazdy z nas mial 126p) w wykrecanie swiec na czas wiadomo ze po zabawie czyscilo sie je papierem (wsumie do tego celu sie je wykrecalo). Zapomnialem dodac ze ja mialem papier 60. moze kolega analfabeta uzywal drobniejszego ogolnie rywalizacja (zdrowa) w zyciu jest bardzo wazna


taaa, a potem gwinty świec w głowicach co drugiego malucha wymagały "tulejowania"

Wnioskuję , że jeśli kolega Analfabeta nie będzie w stanie podać granulacji papieru jakiego używał Mod(dzina) powinna wątek skasować jako nielegalny



a rywalizacja ??....dla normalnych ludzi być może i była jakimś tam bodźcem do rozwoju , niestety takowych (normalnych) już prawie nie ma , w związku z tym "rywalizacja: prowadzi do niezdrowych zachowań, dopingu , agresji, "wyścigu szczurów" i szeregu innych absolutnie niezdrowych reakcji! Jestem na NIE ! ..nawet jeśli chodzi o doprowadzanie do stanu używalności oprawek żarówek w blendzie Espero "na czas"
  
 
nie no normalnych jest paru gdzies.... nawet majac jakiekolwiek marzenie badz zyciowy cel prowadzic wlasna rywalizacje, czasem rywalizacje miedzy soba

Wracajac w temat czy ktos sie spotkal z naprawde dobrym odrdzewiaczem (areozol badz inny sposob aplikacji) ktory naprawde usuwa rdze, badz preparatem ktory "ulatwia" odkrecanie wszelkich zapieczonych, zardzewialych srub?
  
 
Cytat:
2010-05-02 14:59:49, adamesce pisze:
.. czy ktos sie spotkal z naprawde dobrym odrdzewiaczem (areozol badz inny sposob aplikacji) ktory naprawde usuwa rdze, badz preparatem ktory "ulatwia" odkrecanie wszelkich zapieczonych, zardzewialych srub?.."


Takowy "naprawdę dobry" nie istnieje chyba

cuda różne wymyslają ..np. ostatnio widziałem profesjonalny produkt , który ma niby działać temparaturowo(zamrażająco) &chemicznie... ale jakoś Panowie mechanicy nie wyczuwają cudownej poprawy w porównaniu z innymi preparatami ...
  
 
bo u mnie wystepuje drobny problem ze zlymi katami pochylenia kol osi przedniej, regulacja jest na dolnych srubach amortyzatora, w normalnej wymianie amorka te sruby sie ucina a ja je musze ladnie odkrecic i potem zakrecic.
  
 
Cytat:
2010-05-02 15:35:56, adamesce pisze:
bo u mnie wystepuje drobny problem ze zlymi katami pochylenia kol osi przedniej, regulacja jest na dolnych srubach amortyzatora, w normalnej wymianie amorka te sruby sie ucina a ja je musze ladnie odkrecic i potem zakrecic.


i rozumiem , że Ty , geniusz od geometrii i wszelkich kątów zawieszenia sam sobie to chcesz ustawić ?!- "na oko" oczywista , bo geniuszowi nie trzeba przyrządów
  
 
Cytat:
2010-05-02 14:59:49, adamesce pisze:
czy ktos sie spotkal z naprawde dobrym odrdzewiaczem (areozol badz inny sposob aplikacji) ktory naprawde usuwa rdze, badz preparatem ktory "ulatwia" odkrecanie wszelkich zapieczonych, zardzewialych srub?



Myślę że tutaj coś znajdziesz.
Jest lepsze niż WD 40.
W naszej firmie całe utrzymanie ruchu używa preparatów tej firmy.

Dobry jeszcze jest Wulkan z K2.
Tylko brudzi trochę na czarno, zawiera grafit.

A najlepszy to palnik, nawet na propan-butan
  
 
Cytat:
2010-05-02 20:00:38, bogdan1 pisze:
i rozumiem , że Ty , geniusz od geometrii i wszelkich kątów zawieszenia sam sobie to chcesz ustawić ?!- "na oko" oczywista , bo geniuszowi nie trzeba przyrządów



nie w katowicach na rozdzienia jest zaklad LAMBDA i oni sie tym zajma. Ja mam tylko ruszyc sruby aby oni mogli ustawic, tj postarac sie je odkrecic o cwierc obrotu i zakrecic, tyle podobno wystarczy. Ja nie zabieram sie nigdy za naprawy hamulcy i zawieszenia gdyz swoje zycie wole powiezyc "znaFcom". Jakis taki efekt psychologiczny, ja nie mam talentu do takiej mechaniki.
  
 
Cytat:
2010-05-03 11:12:26, adamesce pisze:
nie w katowicach na rozdzienia jest zaklad LAMBDA i oni sie tym zajma. Ja mam tylko ruszyc sruby aby oni mogli ustawic..


Niezłe g...o!

Czyli teraz oddając auto na serwis będzie obowiązek jego "przygotowania do naprawy" ?!
Wszystkie połączenia i inne , które będzie trzeba odkręcić przy naprawie ...klient będzie miał obowiązek wyczyścić, odrdzewić, nasmarować, ruszyć gwinty itp itd ??

kogoś popaprało ??!!
  
 
Trudno o dobrych fachowców, moze to i nie są spece, mam ich z polecenia znajomych, dzwonilem w wiele miejsc i nie robia takich rzeczy, tam nie ma problemu, robia dobrze tylko trzeba przyjechac z poruszonymi srubami bo "mechanika" sie oni nie zajmuja a jedynie kontrola geometri. Slowa ktore mi chlop w rozmowie telefonicznej powiedzial. 60 zł za przednia os ustawienie katow + geometria.