[OGÓLNE] Jak zrobić czujnik zużycia klocków?

  
Sortuj wg daty:
rosnąco malejąco
Pytanko jak powyżej
Otóż mam chęć wpleść sobie troche dodatkowych kabelków itd. padło na lampke klocków. problem polega na tym, że klocki które montuję nie mają czujników w żadnej wersji. Blachy wokół materiału ciernego jest trochę więc można coś tam wstawić. Pytanie brzmi: co wstawić i czy to sie ściera, niszczy itd?
czekam na sugestie
  
 
tutaj masz schemacik
nr.10 to czujnik




[ wiadomość edytowana przez: warzywisko dnia 2010-06-01 10:57:18 ]
  
 
wolałbym coś bardziej konkretnego. schemacik montażowy to potrafie sobie znaleźć. rzecz w tym że klocki które mam nie mają zadnego miejsca na czujnik (nie ma takich klocków z czujnikiem wogóle) Dlatego pytam jak to działa, czym to można zastąpić, jak montować w klocku itd.
  
 
BMW ma taki patent chociażby moje, polecam zapytać na jakimś forum
  
 
Cytat:
2010-06-01 17:18:09, rafal_13 pisze:
BMW ma taki patent chociażby moje, polecam zapytać na jakimś forum



wlasnie pyta na forum


chce dodac tylko ze na allegro lub w ktoryms ze sklepow internetowych z czesciami do fordow widzialem klocki z czujnikiem zuzycia do wersji RS 2000, wiec wychodzi ze Escort moze posiadac taka fukcje
  
 
Cytat:
2010-06-01 18:09:56, swierszczu79 pisze:
wlasnie pyta na forum chce dodac tylko ze na allegro lub w ktoryms ze sklepow internetowych z czesciami do fordow widzialem klocki z czujnikiem zuzycia do wersji RS 2000, wiec wychodzi ze Escort moze posiadac taka fukcje


jakimś forum bmw
  
 
Cytat:
widzialem klocki z czujnikiem zuzycia do wersji RS 2000, wiec wychodzi ze Escort moze posiadac taka fukcje



Wszystko ok, tylko ja będę miał klocki z mustanga, a tam czujników brak i nie znalazłem w żadnym kat. wersji z czujnikami. Mondek w klockach na tyle ma takie plastikowe 'cuś' co jest czujnikiem zużycia. siedzi to obok materiału ciernego, wyłazi z tego para przewodów, a wyjąć sie tego za bardzo nie da. (bez zniszczenia)
Tak wogóle wie ktoś jak to działa? to ma sie zedrzeć czy jak?
  
 
Bardzo prosta sprawa:
poprostu tam jest czujnik który jak klocki się zużyją do danego miejsca, wtedy 2 kabelki zwierają się poprzez tarcze do masy i zapala się kontrolka..To jest jeden patent stosowany w autach...
Następny to że dwa kabelki tracą przewodzenie i obwód się otwiera.
Następny to jeden kabelek i wtedy jak zewrze do masy)tarczy)to wtedy się zapala.
Wszystko zależy jak se wykombinujesz zapalanie lampki i jakie czujniczki wmontujesz.

  
 
Dzięki, to wiele wyjaśnia.
w klockach które mam są właśnie 2 zwarte kabelki. czyli że kiedy klocek sie skończy to sie ten czopek ściera, przerywa obwód i wtedy lampka sie zapala. O to właśnie chodziło
(na patent z jednym przewodem sam wpadłem, ale nie byłem pewien czy w tym 2 przewodowym czujniczku nie siedzi coś jeszcze)
No to sie problem rozwiązał. zdobędę kilka par takich klocków z dobrymi czujnikami i się pobawię. chcę żeby wtyczki były fordowskie, więc czujniki też muszą być fordowskie.
  
 
Cytat:
2010-06-01 19:50:16, Venom_4x4 pisze:
czyli że kiedy klocek sie skończy to sie ten czopek ściera, przerywa obwód i wtedy lampka sie zapala.



wcale nie trzeba zakładać jakiś czujników,jak się klocek skończy to go słychać przy hamowaniu
miałem takie przypadłości,blacha z 1 mm. okładziny latała w zacisku,bardzo wyrazne ,pulsacyjne tarcie

[ wiadomość edytowana przez: zigg dnia 2010-06-01 20:27:41 ]
  
 
hehehehehehe... dzwięk to ja znam
chciałem mieć dodatkową lampke
  
 
Na allegro znalazłem coś takiego:

Klocki Trusting 031.1 Ford Escort,Sierra czujnik