Wyścigi uliczne raz jeszcze !!!

  
Sortuj wg daty:
rosnąco malejąco
Żeby nie było wątpliwości. Już o tym pisałem w innym poście ale napiszę raz jeszcze. Niech to dotrze do tych, którzy uważają, że wyścigi uliczne, to tylko dobra zabawa. Szczegóły znajdziecie TUTAJ

Autorem artykułu jest Pan Roman Nadaj z "Tygodnika Ciechanowskiego", za zgodą którego, umieściłem powyższy link na naszym forum.

pozdrawiam
BENY
  
 
No cóż i tak to właśnie może się skończyć panowie zwolennicy "wyścigów ulicznych"

Może ten artykuł (jeżeli go przeczytają) ostudzą co niektórym głowy, i nie będą narażać innych na niebezpieczeństwo.
  
 
Bardzo lagodnie potraktowali gowniarzy. Jestem zdecydowanie przeciwny takim "imprezom"
Zginal czlowiek...
  
 
nic dodać nic ując
tylko człowieka szkoda...........
  
 
"— Grozi mu do 8 lat pozbawienia wolności i zakaz prowadzenia pojazdów. Kierowca lanosa może zostać ukarany grzywną do 5 tysięcy złotych i także zakazem prowadzenia pojazdów"

"Mandat za nadmierną prędkość może wynieść 500 zł. Gdy jadący popełni co najmniej 2 wykroczenia, zapłaci nawet 1000 zł"

A co to 1000zł. Tatuś wyłozy i po sprawie
  
 
upsssssssss
 
 
Tak panowie sciganci, a mialo byc tak bezpiecznie, ulica nieuczeszczana ... Tylko ten gosc parkowal nie tam gdzie trzeba..
  
 
Cytat:
2002-10-28 12:54:34, EnDrIu pisze:
upsssssssss



a pamiętam, że EnDrIu pisał w innym poście, że jeszcze nie słyszał, żeby ktoś zginął w wyścigach ulicznych... i co teraz? masz to teraz czarno na białym i już nic nie mów...
  
 
BENY: EnDrIu chyba sam juz wyciagnol wnioski ...
  
 
I wlasnie dlatego uwazam, ze bardzo potrzebne sa takie imprezy, jak rajdy amatorskie, albo chociazby nasze spoty (np. ostatni w Warszawie). Zrobilismy sobie sprawnosciowke (takiego malego KJSa), troche poszalelismy, na pewno kazdy czegos nowego sie nauczyl, a wszystko to na bezpiecznym, zamknietym dla ruchu placyku!! Tak mozna sie scigac!!
  
 
Cytat:
2002-10-28 14:00:02, 007 pisze:
BENY: EnDrIu chyba sam juz wyciagnol wnioski ...



miejmy nadzieję, że i on i wszyscy, którzy wyrażali podobne opinie o niewinności wyścigów na ulicach
  
 
no cóż, jest u nas moda na tzw amerykanizację prawie wszystkiego , ja bym proponował wprowadzenie do naszego kraju przepisów które tam obowiązują a dotycza m.i.n ubezpieczeń dla młodych wiekiem kierowców które są bardzo restrykcyjne nie wspominając już o ewentualnych sankcjach które grożą za spowodowanie wypadku w którym są poszkodowani.taki jegomość byłby zniszczony materialnie nie wspominając o pobycie w przesympatycznym amerykańskim ZK.trafienie słowem do sumień na niewiele się zda. purveyor of pleasure .
  
 
ALe my mamy w d**ie taka amerykanizacje, przez ktora gina niewinni ludzie. Czy zauwazyliscie, ze bardzo czesto, jak jakis gowniarz spowoduje wypadek, to ginie kierowca tego drugiego samochodu, a on wychodzi prawie bez zadnych obrazen...

LUDZIE - SCIGAJCIE SIE, ALE MADRZE
  
 
ty mnie nie zrozumiałeś , czytaj uważnie. takie zachowania na drodze zawsze prowadzą do powstawania sytuacji NIEBEZPIECZNYCH.nie można się ścigać po drogach publicznych ne powodując zagrożenia w ruchu.jak mozna się ganiać po mieście MĄDRZE?
  
 
nie trzeba wyścigów, by była tragedia - wystarczy ROWERZYSTA!!
To bezbronni użytkownicy naszych dróg, czasem bez wyobraźni - bo bez świateł i odblasków.
Mój kolega przerobił taką "lekcję" na wesoło:
Po zmierzchu wyprzedził rowerzystkę i zatrzymał się z ciekawości, bo mu coś puknęło w blachy. A kobita wiozła na bagażniku w poprzek grabie i wylądowała na poboczu w błocie. Jak usłyszał znajome "łacińskie" wiązanki i zobaczył grabie w pozycji "do boju" to odpalił autkiem jak Batman.

P.S. Ku przestrodze - nasz znakomity kolega Wyrwiząb jest posiadaczem rowerka

pozdrawiam
zoki
  
 
Kuźwa! Aż się krew gotuje jak się to czyta.
Panowie ja uważam, że nasz przepisy dot poruszania się w ruchu lądowym są zbyt łagodne. Jeżeli ktoś jedzie po pijaku to może ( nie musi ) stracić prawko na 2 lata. A ja się pytam dlaczego tylko na tyle??? Jeśli ktoś miał tak mało wyobraźni żeby wsiadać do samochodu po kieliszku raz, to prawdopodobnie wsiądzie i drugi. Za alkohol jestem surowy i uważam, że powinni odbierać dożywotnie prawko.
A jeżeli po pijaku kogoś uszkodzi to powinien odpowiadać jak za napad z bronią. Niewielu zdaje sobie sprawę, że samochód jest równie niebezpieczny jak broń, tylę że łatwiejsza w zakupie. Każdy gówniarz może sobie kupić szybki samochód i w mieście sypać 140km/h. Przecież to nić innego jak groźba pozbawienia kogoś życia ( przekładając na posiadanie broni )!!!
Ta kara to zwykła bzdura.
Co do szkolenia kierowców w naszym kraju to jest podstawowa sprawa, że system szkolenia jest zły, jednak ułomność systemu nie zwalnia z myślenia kierowcy na drodze.
  
 
Majchal, tu nie chodzi o system szkolenia, nie mowie ze jest dobry ale nikt na pewno im nie powiedzial tam ze wolno robic takie numery. A co mnie najbardziej denerwuje to to, ze zwykli ludzie cierpia bo jakis idiota postanowil zrobic sobie z publicznej drogi tor wyscigowy. Dlaczego niby jadac normalnie i spokojnie droga mam kombinowac czy jakis %#&@* nie robi sobie wlasnie wyscigow i ja nie stane mu na drodze?
  
 
Piątka MAJCHAL - bo podobnie czuję. Bezsilność ogarnia od rozmiaru tych patologii, a jeszcze dziennikarze ze znanych mediów dokładają jakby kryminalistów mieli w rodzinie.
Np. "za popełnioną z premedytacją zbrodnię grozi mu najwyższy wymiar ale JUŻ po 10-ciu latach będzie mógł się ubiegać o przedterminowe zwolnienie".
W głosie "pana dziennikarza" brzmi troska , żeby za te 10 lat pan zbój nie zapomniał się ubiegać...
I tu wieje grozą, bo siły mediów do potępiania zła coraz mniej . Czy to "pomroczność" się szerzy? Oby nie

-------------
pozdrówka
zoki
  
 
a miało być tak bezpiecznie... odrazu przypomina się tekst:
"... my nic złego nie robimy, my tylko przekraczamy prędkość..."

ech, bez komentarza.
  
 
Długo nie chciałem się wypowiadać w poprzednim wątku. Tym razem mam już dość. Nie scigam sie od roku ani na rajdach ulicznych ani zorganizowanych. Jak słysze że ktoś mówił o bezpieczeństwie w czasie rajdów to mi sie rzygać chciało. Teraz moge to skomentować. NIE ISTNIEJE coś takiego jak bezpieczeństwo w czasie dzikich rajdów. A osoby przyłapane na czymś takim powinny być karane maksymalnie surowo. Łatwo jest przycisnąć jeden pedał i pędzić między ludzmi 100 km/h. Trudniej jest pozbierać się psychicznie po potrąceniu człowieka ze skutkiem śmiertelnym.Naprawde nikomu tego nie życze!! Przemyślcie to.