Wycieraczki, ogrzewanie, osiągi LPG

  
Sortuj wg daty:
rosnąco malejąco
Próbowałem znaleźć coś bez pomocy wyszukiwarki (wiadomo nie działa) ale do d... z taką robotą. Więc mam trzy pytania:

1. Od pewnego czasu bez żadnej wyrażnej przyczyny pióro wycieraczki od strony kierowcy w jego górnej części najeżdża na uszczelkę szyby (z boku). Zaznaczam że długość pióra jest prawidłowa, ramię wyczieraczki dobrze przykręcone.
Co się mogło stać, że wycieraczka wykonuje większy łuk. Da się ustawić gdzieś zakres wychylenia ?

2. Ostatnio zauwarzyłem, że jeżeli ustawię nawiew na kratki w desce to leci trochę chłodniejsze powietrze niż gdy ustawię nawiew na szybę. Różnica jest wyczuwalna niezależnie od tego czy jadę czy stoję. Co może być przyczyną (Caro+) ?

3. Od trzech jakiś trzech miesięcy zauważyłem słabe osiągi na LPG. Szczególnie ostatnio na dwójce prawie zerowe zbieranie. Na benzynie wszystko ok - hula jak marzenie. Spalanie gazu standart no może ostatnio troszkę większe - krótkie odcinki po mieście. Tankuję w dwóch pewnych żródłach. Czy przyczyną może być nie czyszczony od jakiegoś czasu filterek gazu i parownik ? Poradzcie coś bo czasami jak chcę szybko ruszyś spod świateł muszę przelączyć na benzynę.
  
 
Prawidłowe ustawienie wycieraczki od kierowcy przy wyłączonym jest wtedy gdy piuro mieści się na czarnym pasku na szybie a nie powyżej jego tak jak było w starszych modelach, więc moze jednak masz źle ustawione, sprawdź to, bo nic innego mi nie przychodzi do głowy.
Jelsi chodzi o ogrzewanie tez u mnie leci chłodniejsze na kratki niż na szybę, ale nie zimne tylko delikatnie chłodniejsze, tak to już chyba jest w nich.
  
 
ad.3)Proponuję na początek wymienić filtr gazu,ew. oczyścić parownik.Powinno pomóc.
  
 
Tak a propos tego braku mocy, miałem podobne objawy, a mianowicie z dołu wogule nie ruszał, musiałem go kręcić, palił więcej i czasem szarpnął. Z czasem było coraz gorzej, aż wreszcie wogule przestał jeździć na gazie. Okazało się że najpierw pękło kolanko przy mikserze i ciągnął lewe powietrze, później wogule się odłamało.
  
 
Mam pytanko ktore zadalem juz w poprzednim poście ale nie uzyskałem odpowiedzi, jak domknąć dolną klapkę pod rurami od ogrzewania za środkową konsolą , ucieka mi tamtędy sporo ciepłego powietrza a nie moge tego doczepić nie widze tam żadnych zacisków ani nic takiego
  
 
Faktycznie ramię wycieraczki było żle ustawione. Dziwne bo wcześniej chodziło dobrze a śruba była mocno dokręcona więc jak się przestawiło !? Nieważne jest już dobrze.

Co do czyszczenia filterka to skorzystam z art. WW.
Mam tylko pytanie czy aby spuścić szlam który podobno zbiera się w parowniku wystarczy odkręcić taką szarą śrubkę u dołu parownika (LOVATO) ?
  
 
Cytat:
2003-11-26 11:25:54, marcinbb pisze:
Mam tylko pytanie czy aby spuścić szlam który podobno zbiera się w parowniku wystarczy odkręcić taką szarą śrubkę u dołu parownika (LOVATO) ?



Owszem. Zrob to na goracym parowniku.
  
 
Ok. Dzięki
  
 
co do zapchanego parownika - czy moze byc on przyczyna prychania, strzelania i gasniecia silnika po deszczowej nocy?
  
 
Przyczyną tego jest raczej układ zapłonowy, a szczególnie kopułka i przewody.
  
 
cz y przewody wplywaja na ilosc spalanego gazu?
  
 
Cytat:
2003-11-30 16:49:51, gruen pisze:
cz y przewody wplywaja na ilosc spalanego gazu?


Jeżeli przewody WN są niskiej jakości oraz mają przebicie to może mieć to odzwierciedlenie w wyższym zużyciu paliwa. Obserwując Twoje objawy w pierwszej kolejności to nimi bym się zajął. Zwróć takż uwagę tak jak pisał Krzysiek na stan kopułki, a także stan tak zwanego zielonego kabelka, gdyż on też czasem lubi powodować tego typu problemy.

Jeżeli będziesz kupował przewody WN to polecam tak zwane fabryczne z Ełku. Są przyzwoitej jakości i nie są wiele droższe od rzemiosła.
  
 
jak w takim razie sprawdzic czy przewody sa w porzadku?
  
 
Cytat:
2003-11-30 20:50:19, gruen pisze:
jak w takim razie sprawdzic czy przewody sa w porzadku?


Teoretycznie do tego celu można użyć dobry miernik, lecz w praktyce jeżeli przewody nie są fabryczne to po roku eksploatacji można je wymienić w ciemno. Ja za fabryczne przewody z Ełku płacił około 35zł, więc warto je wymienić.

A co do zielonego kabelka to trzeba go dokładnie obejrzeć czy, w którymś miejscu nie ma startej izolacji. Jeżeli w swoim aucie masz jeszcze przewód fabryczny, który ma około 10 lat to pro forma również warto go wymienić (koszt około 10zł).

W kopułce należy sprawdzić czy nie masz wypalonych styków. Jeżeli są to na krótszą metę można ją oczyścić, lecz to dobre rozwiązanie tak na pół roku, gdyż później mogą dziać się problemy. Koszt nowej kopułki fabrycznej 16zł, a przy okazji wymiany kopułki warto wymienić palec rozdzielacza oczywiście na fabryczny, którego koszt wynosi około 5zł.

Jestem trochę przewrażliwiony na punkcie układu zapłonowego w tym aucie, dlatego z góry sugeruję wymianę poszczególnych elementów. Jest to szczególnie istotne podczas pracy na gazie.