Przyszłość Saaba nadal niepewna

Przyszłość Saaba nadal niepewna21.10.2011 Kłopoty Saaba wciąż nie mają końca. Najpierw Saab pozyskał partnerów z Chin - firmy Youngman i Pang Da, które miały go dofinansować, ale skończyło się na jednorazowej wypłacie na pokrycie podstawowych wydatków na pensje i koszty energii ...

...i nie wiadomo czy i kiedy dokładnie Chińczycy przeleją kolejną ratę, ponieważ we wszystko wmieszał się rząd Państwa Środka, który nie zezwolił na transakcję.

Wczoraj ogłoszono, że amerykańskie przedsiębiorstwo North Street Capital zamierza zainwestować w firmę-matkę Saaba 10 milionów dolarów i udzielić grupie Swedish Automotive dodatkowej pożyczki w wysokości 60 milionów dolarów. Wcześniej, pod koniec września North Street Capital dał się poznać branży motoryzacyjnej nabywając od Swedish Autmotive holenderską markę Spyker.

Wydawało się, że czarne chmury przestały się wreszcie zbierać nad szwedzkim producentem, gdy w drugiej połowie dnia Guy Lofalk, administrujący reorganizacją spółki, ogłosił, że złoży jednak wniosek do sądu o zakończenie dobrowolnej reorganizacji Saab Automobile AB i dwóch jego filii. Saab zapowiedział, że odwoła się od tego wniosku oraz złoży własny, postulujący kontynuację procesu reorganizacji i zastąpienie dotychczasowego administratora innym.

Ciekawe, jak długo jeszcze potrwają te przepychanki i czy Saab wyjdzie z tego wszystkiego obronną ręką?

Źródło: Saab, opracowanie: BM