W mojej samarze jest zamontowana stacyjka produkcji wegierskiej, ktora jest zupelnie inna.
Stacyjka wlasciwa jest wlozona do aluminiowej tulei, ktora jest zamocowana obejma do kolumny kierownicy.
Udalo mi sie juz to naprawic, wiec ponizej zamieszcze instrukcje.
Dotyczy ona sytuacji, gdy sruby od obejmy stacyjki maja urwane lby, gdy tak nie jest to rozmontowanie calosci bedzie wygodniejsze.
Okazalo sie, ze w mojej poluzowaly sie dwie srubki mocujace kostke stykowa do czesci mechanicznej stacyjki.
Pewnie mozna to kupic (razem z przewodami, bo sa zamocowane na stale), ale nie stwierdzilem uszkodzen stykow, wiec powinno pomoc tylko dokrecenie srub, jak na razie wszystko dziala.
Oto intrukcja rozmontowania stacyjki (przed chwila to robilem, wiec jeszcze dobrze pamietam

):
1. Bezwzglednie nalezy odlaczyc akumulator, ale chyba nie musze tego pisac
2. Teraz nalezy odkrecic oslony kolumny kierownicy oraz zdjac "daszek" zestawu wskaznikow.
3. Przy wlozonym kluczyku i najlepiej wlaczonym zaplonie (akumulator odlaczony oczywiscie) odkrecamy srube mocujaca stacyjke w tulei, ktora znajduje sie na samej gorze tej tulei. Wlasnie w celu odkrecenia tej sruby trzeba zdjac ten daszek zestawu wskaznikow, bo w przeciwnym przypadku nie zmiesci sie tam srubokret.
4. Odkrecamy przekaznik znajdujacy sie na przewodach stacyjki oraz rozlaczamy kostke na wiazce przewodow.
5. Wciskamy cienkim gwozdziem kolek blokujacy stacyjke w tulei. Otwor przeznaczony do tego celu znajduje sie w dolnej czesci tulei stacyjki, jednak nie calkiem na dole, a troche blizej kierownicy. Nie da sie tego pomylic z czyms innym, poniewaz w tulei jest tylko jeden otworek.
Po wlozeniu w ten otworek gwozdzia o wcisnieciu kolka mozna przez pociagniecie wyciagnac cala stacyjke z tulei. Lewa reka nalezy prowadzic przewodu (maja one troche luzu i nie trzeba ich calkiem wyjmowac spod deski rozdielczej).
UWAGA NA SPREZYNKE BLOKADY KIEROWNICY - moze ona wyskoczyc, nalezy wiec rozbierac stacyjke po zamknieciu drzwi, wtedy uda sie ja znalezc w samochodzie (jesli nie mamy dziur w podlodze

) ).
6. Teraz juz uzyskujemy dostep do kostki stykowej przymocowanej do stacyjki dwiema srubami. Kostka ta sklada sie z czesci, w ktorej znajduje sie zespol stykow i przewody zamontowane na stale oraz z plytki plastikowej z piecioma plastikowymi kolkami.
Po odkreceniu dwoch srub mozna kostke odjac oraz wyjac plytke z kolkami.
UWAGA! KOLKI MOGA POWYPADAC, NALEZY NA NIE UWAZAC BARDZO.
Kolki te przyciskaja styki w kostce stykowej, a same sa przyciskane krzywka znajdujaca sie w czesci mechanicznej stacyjki.
7. Montaz calosci jest dosc prosty, kostka ma wyciecia, ktore uniemozliwiaja jej niewlasciwe zamocowanie.
U mnie sruby mocujace kostke bylo poluzowane, stad pewnie moje problemy.
8. W czasie wkladania stacyjki do tulei nalezy palcem lewej reki "nacelowac" rygiel blokady, aby wszedl w swoje miejsce. To nie od razu sie udaje, ale stacyjka w koncu powinna wskoczyc na swoje miejsce, a kolek w swoj otwor i zablokowac calosc.
9. Teraz wkrecamy srube i sprawdzamy dzialnie blokady, u mnie dziala
10. Zakladamy oslony, tu nie powinno byc niespodzianek
I to juz wszystko, w celu ulatwienia demontazu mozna wyjac kostke przelacznika wycieraczek, wtedy bedzie lepszy dostep do stacyjki.
Opis dotyczy stacyjki wegierskiej, nie wiem jak wyglada rosyjska i czy w ogole moga byc inne, ale pewnie tak.