Witam
a mi się właściwie podoba prowadzenie się mojego autka
tak naprawdę póki nie wjadę na koleiny, to i na zkretach przyzwoicie, i na prostej też pewnie, może to zasługa niższego profilu opony (14"), trochę pewnie dlatego że mam zawieszenie po remoncie.
układ kierowniczy, hmmm.. teraz zima mam lekkie wspomaganie

, gorzej jest chyba latem
jakość czesci, faktycznie ostatnio makabra, właściwie ostatnie dobre cześci kupowałem na poczattku lat 90 tych, kiedy można było kupic sproro od ruskich na rynku, teraz pozostaje kupowanie czesci albo markowych, zachodnich, w sumie nawet niewiele droższych, albo staranna selekcja, jesli to tylko możliwe.
koszty utrzymania? ekstremalnie niskie, jesli nawet wziąc auto na gwarancji, to koszty przeglądów gwarancyjnych niektórych aut, to więcej niż wkładam w naprawy bieżące 15 letniego auta
osiągi?... hmmm... wole się nie wypowiadać dopóki nie wstawię conajmniej 1500 z mojego kombiaka,
niezawodnośc?... hmmm.. nie licząc ostatniej wpadki z aparatem zapłonowym, to tak naprawdę Łada nigdy nie zawiodła, a wszelkie awarię były łatwe do przewidzenia, to jedno z tych aut które stukaniem, rzęzeniem ostrzegają, ze coś nie gra i prosi o naprawę, z reguły daje wróćić mimo uszkodzenia, do domu z drugiego końca Polski,
klub?.. fajna atmosfera, zawsze mozna liczyć na pomoc któregos z kolegów, sporo nowych ciekawych znajomości
minusy?.. hmmm.. auto nie jest "trendy", zbyt wielu idotom musze sie tłumaczyć ze je po prostu lubie...
brudzi sie...
PS, co mnie podkusiło żeby kupić białe auto??????
acha, już sobie przypomniałem, okazja