jestem calkowicie nowy, jak i na tym forum, jak i posiadam od niedawna ladniutkiego Escorta 1.6 z 1996 roku z Zeteciem.
Ehhh... fordzik bardzo mily, sprawny, troszke paliwozerny w miescie i sprawiajacy sporo klopotow
.
Na dzien dobry padla mi pompa wodna, wymieniona, zalozona nowa, przy okazji wymienilem tez paski rozrzadu, przy okazji polecial czujnik wentylatora. Jednak po wymianie, mam nowa niespodzianke, po dluzszym postoju na luzie, albo jezdzie na 1/2 biego z wentylacji wylatuje bialy dym o nieprzyjemnym zapachu, podczas jazdy na wyzszych biegach i przy niskiej temp. silnika jest wszystko ok, smrodu nie zanotowalem.
Coz to moze byc? Podejrzewam nagrzewnice, jakoz, ze wykrylem pare dni temu, spora plame w kabinie od fotela pasazera, jednak pewnosci zupelnie nie mam
Czy moglibyscie potwierdzic/zaprzeczyc/postraszyc co to moze byc?
Jeszcze jedno, czy ktos w Krakowie zna jakiego mechanika, ktory najpierw sprawdzi czujnik cofania w skrzyni biegow, zamiast od razu informowac ile kosztuje nowy
? Światla cofania wlaczaja sie na chwile i zaraz gasna, wiec na chlopski rozum czujnik wypadaloby wczesniej sprawdzic i zobaczyc czy jest ok.
I jeszcze jedno pytanie pozakonkursowe, czy ktos sie spotkal na sieci z literatura do tego modelu, of course dostalem essiego golego bez podrecznika uzytkowania, co jest dosc niewygodne, bo konczy sie na lataniu z byle bzdura do specow i glowkowaniu do czego moze byc ten kabelek
.
Pzdrw.
Faust
