Cytat:
|
2005-09-26 09:28:49, Leszek_Gdynia pisze:
Syvo - zdejmij pasek klinowy i zobacz czy nie ma luzów na kole pasowwym pompy wodnej. To samo z alternatorem. chociaż jak słychać chrobotanie to na 99% pompa wodna i trzeba ja wymienić jak najszybciej.
|
|
Wczoraj podjąłem walkę na froncie pt. alternator.
Wcześniej, tak ja radziłeś posprawdzałem luzy na pompie i nic nie znalazłem,
natomiat alternator generował jakieś szmery.
Zdecydowałem się wymienić łożyska.
Faktycznie, łożysko duże było do wymiany, małe niekoniecznie,
ale zdecydowałem sie na wymianę kompletu.
A ja nieszczęsny... Chyba ze dwie godziny walczyłem, aby go zdemontować.
Dopiero wsparcie ze strony kolegi ze szlifierka kątową pozwoliło odnieś sukces.
Po złożeniu wszystkiego w całość alterek chodzi jak marzenie.
Po zamontowaniu całości - rozruch. I co? Szmery jak były tak są...
Mocno niewykluczone, ze to jednak pompa.
Wiem, ze nie należy sie bawić w regenerację, tylko zmieniać całą.
Zastanawia mnie jednak jedno.
Szmery (churtkoty, chroboty) usłyszałem po raz pierwszy w minionę sobotę,
zaraz po tym, jak zmieniłem w silniku olej i filtry...
Ktoś ma jakiś pomysł?