Spryskiwacze przedniej szyby

  
« Poprzedni | Następny »
Czy ktos wie jak naprawić włącznik spryskiwaczy ?Pompka jest ok działa , przewody tez sprawdzone.Pompka spięta "na krótko" normalnie funkcjonuje.F achowcy orzekli ,ze włacznik przy kierownicy musiał "paść"
  
 
Mnie na jesieni gościu podgiął jakieś styki i działa. A czy CI fachowcy przypadkiem nie chcą zarobić?
  
 
A całkowicie Ci nie działa czy przerywa ? Bo u mnie własnie jak nie ma ochoty to się wyłącza. Wystarcza zwykle postukać parę razy Na poważnie to muszę spróbować z jakimś środkiem do przeczyszczania styków i ty tez możesz czymś takim popsikać. No bo samego wyłącznika nie zdemontujesz raczej i będzie trzeba chyba wymieniać cały komplet przełączników na kierownicy !
  
 
Tak naprawdę to można go rozebrać i złożyć tylko strasznie dużo z tym roboty. Warto najpierw rozłączyć kostkę co od niego idzie i za pomocą żaróweczki sprawdzić czy na pewno nie styka.
  
 
Założyłem sobie zaworek zwrotny do spryskiwacza - faza testów. Ten od CC potrzebuje jakoś strasznie wysokiego ciśnienia do zadziałąnia. Mam zamiennik. Koszt 3.80zł.
  
 
Spróbuję popsikac gdzie sie da, może bedzie lepiej.Spryskiwacz po prostu nie działa i jużDzis udam sie do"złotej rączki", który z czolgów buduje kabriolety, moze on cos wymodzi.
  
 
Cytat:
2005-03-10 20:31:01, Grzech pisze:
Tak naprawdę to można go rozebrać i złożyć tylko strasznie dużo z tym roboty. Warto najpierw rozłączyć kostkę co od niego idzie i za pomocą żaróweczki sprawdzić czy na pewno nie styka.



U mnie na ten przykład się styki powyrabiały i za duża między nimi przerwa - trza mocno wajchę ciągnąć Trzeba coś tam nadlutować, albo wymienić, neistety...
  
 
Cytat:
2005-03-10 23:16:44, OLO pisze:
Założyłem sobie zaworek zwrotny do spryskiwacza - faza testów. Ten od CC potrzebuje jakoś strasznie wysokiego ciśnienia do zadziałąnia. Mam zamiennik. Koszt 3.80zł.


działa rewelacyjnie! Nie trzeba czekać na płyn. Pyknięcie dźwignią i jest. Nawet wycieraczki robią tylko jeden ruch a nie 3 (jak po dłuższym wciśnięciu). Stał całą noc i płyn nie zszedł do zbiorniczka. Polecam.
  
 
Olo:
gdzie kupiles taki wynalazek?

Pozdrawiam
Adamus
  
 
w sklepie obok siebie. Mozna założyć od CC, ale on dziaął jakośna duże ciśneinie - mozę stawiać większy opór
  
 
Witam.mały problemik i pytanko...W moim MR94 GLE spryskiwacze działaą SUPER ale....tylko od strony pasażera, od mojej( czyli kierowcy ) ledwo siusia..czysciłem te dysze w spryskiwaczy na masce drucikiem ale nie pomogło.. sprawdzałem przewody, nie są pozaginane ..co zrobic??.. czy moze poszedł taki malutki plastikowy trójniczek rozdzielajacy połyn na prawy i lewy spryskiwacz ??? i niech ktośmi powie jak ewentualnie zdjąc spryskiwacz z maski ( ale tak zeby lakietu nie zniszczyc.) Pozdrawiam
  
 
Ściągasz (odwijasz) wytłumienie maski, widzisz osadzenie spryskiwacza. Musisz ścisnąć jego sprężynującą stopkę i lekko wypchnąć go z maski.
  
 
Cytat:
Ściągasz (odwijasz) wytłumienie maski, widzisz osadzenie spryskiwacza. Musisz ścisnąć jego sprężynującą stopkę i lekko wypchnąć go z maski.



OK dzienki.. a co z tym trójniczkiem ? wymienic?a moze podejdzie od innego auta i bedzie dzałał lepiej ??
  
 
Powiem szczerze, że nie przyglądałem się temu trójnikowi. Zasugerowałeś mi co może być przyczyną stosunkowo słabego spryskiwania szyby, choć u mnie tego nie podejrzewam (też nie mam dobrego ciśnienia na spryskiwaczu). Gdyby trójnik był nieszczelny, lałoby się z niego.
  
 
Polecam przerobić na spryskiwacze (na masce) z Merców W124, W201... są podgrzewane prundem i nie zamarzają
  
 
To nie jest kwestia zamarzania, miałem to samo latem, kupiłem za 3 zł nowy spryskiwacz wymieniłem i kłopot się skończył.
  
 
Cytat:
To nie jest kwestia zamarzania, miałem to samo latem, kupiłem za 3 zł nowy spryskiwacz wymieniłem i kłopot się skończył.



Dokładnie. Masz dobry zimowy to nic nie zamarza. Może właśnie spryska szlak trafił, ma jakiś nadlew w środku czy cos takiego i sika ledwo... Weź zdejmij z niego wężyk i wciśnij spryski. I zobaczysz czy płyn sika ledwo co czy ciśnienie jest zajebiste. Jak sika ledwo co trzeba wywalić trójnika a jak ciśnienie jest spoko to kupić nowego spryska.
  
 
RACJA.. dzieki panowie , jutro sie pobawie...
  
 
« Poprzedni | Następny »