Bez katalizatora

  
Sortuj wg daty:
rosnąco malejąco
Witam wszytkich!
Tak naprawde to juz tu byłem zalogowany jako GENSULIN-reaktywacja ale zginęło mi hasło a system odzyskiwania nie zazdziałał więc teraz jestem jako Alsbo (marka tytoniu:] )

Pytanie tym razem mam takie:
chyba mi padł katalizator i znajomy mechanik chce mi go po prostu przebic ( i tak jeżdze na gazie) Co o tym sądzicie?
  
 
i mechanik dobrze myslui - ma wylot go .....
  
 
a dudnic nie bedzie?
  
 
Alsbo - takie OT. Chcesz odzyskac swoje konto to pisz do Daemona. Dublowanie kont nie jest zazbyt lubiane. Na pewno Ci pomoze
  
 
Wywal kata jak zostaną normalne tłumiki bedzie spoko żadnych rezonansów i dzwiękowych niespodzianek, skutków ubocznych brak.
  
 
Ja wywaliłem bebechy z katalizatora i jest w porządku.
Dobrym sposobem na to jest jego wykręcenie i długim prętem rozbicie "porcelanki" w środku i wytrzepania przez rurę.
Zakładasz spowrotem i na przęglądzie nikt się nie doczepi że nie masz katralizatora.

  
 
DOkładnie,jeżdżę już tak 1,5 roku i jest git.Fajny metaliczny dźwięk na wyższych obrotach,przegląd przeszedł bez mydła
  
 
U mnie tez tak było....ledwie dociagałem do 100km/h
A teraz idzie jak burza...nie jeden sie zdziwił..


1,6 16V
  
 
Może być spory rezonans, u nmie był nie do wytrzymania przy 3000 obr/min, także nie dało się jechać 120km/h (chyba, że na IV )
  
 
Cytat:
2008-03-20 15:34:49, maciobyk22 pisze:
U mnie tez tak było....ledwie dociagałem do 100km/h A teraz idzie jak burza...nie jeden sie zdziwił.. 1,6 16V



Raczej nie dzięki braku kata...

Ja wyciąłem i wstawiłem rurkę jak się posypał, koszty niewielkie, nie będzie żadnych problemów spowodowanych złymi zawirowaniami przy puszcze o dziwnym kształcie, nie powinno być rezonansów (choć będzie nico inny dźwięk) itd.
  
 
Mam na sprzedaz katalizator z 1,6 16v oczywiscie pelny niezapchany Co wazne to orginal z wszystkimi rurami tzn odkrecasz swoj i wkrecasz moj. Dodaje uszczelke do kolektora wydechowego gratis. Jak cos to pisac.
P.S
To tylko takie male ogloszenie
  
 
Cytat:
2008-03-20 18:37:22, RavenMOH pisze:
Mam na sprzedaz katalizator z 1,6 16v oczywiscie pelny niezapchany Co wazne to orginal z wszystkimi rurami tzn odkrecasz swoj i wkrecasz moj. Dodaje uszczelke do kolektora wydechowego gratis. Jak cos to pisac. P.S To tylko takie male ogloszenie


Było krzyczeć jak zmieniałem
Mam Bosala za 180 PLN i, jak na razie, mieszane uczucia.
  
 
Alez ja krzyczalem Ale w dziale ogloszenia , no nic , jak cos to caly czas lezy w piwnicy ale mowie wam , ja wole miec kata niz pusta skorupe
  
 
To czemu sprzedajesz? Kupiłeś nowy w ASO za 3000?
  
 
u mnie na pustej puszce słychać było strzały przy ruszaniu, a teraz mam strumienice i jest ok
  
 
Trochę stary temat odkopaliście
  
 
od listopada jeżdzę na tłumiku w obudowie o kształcie kata ,nie ma problemów z buczeniem ,tak jak na przebitym kacie ,nikt się nie czepia bo obudowa wskazuje na to ,ze kat jest no i osiągi sa spoko a cena ok 50 zł na Alledrogo z czystym sumieniem moge polecic ten rodzaj rozwiazania
  
 
Cytat:
2008-03-21 09:24:34, usmiechniety pisze:
(...) nikt się nie czepia bo obudowa wskazuje na to ,ze kat jest (...)



A jak ma sie do tego kwestia analizy spalin przy badaniach technicznych ? Bo bez kata to chyba wartości wyjdą zawyżone...
  
 
no wlasnie
  
 
Cytat:
2008-03-20 18:48:36, kcprski pisze:
To czemu sprzedajesz? Kupiłeś nowy w ASO za 3000?


Sprzedaje bo kupilem nowy orginal ale nie w ASO tylko u slawasa na wyprzedazy za 1tys. Kupilem bo myslalem ze mam juz pokruszony katalizator w srodku bo brzeczal jak grzechotka i mialem wrazenie ze czasami slabo ciagnie. Przy wymianie na nowy okazalo sie ze brzeczal kawalek uszczelki z kolektora wydechowego a kat jest w 100% sprawny. Troche mi mina zbladla no ale trudno sie mowi