Monitoruje rynek aut i okazalo sie, ze np. Passat B5 (w nowej budzie) TDi 98'rok jest w przystepnej cenie. Mialem poprzednio VW Passata (poprzedni model - ten taki fajny wagon B3) i bylem zadowolony. Ale poczytalem opinie uzytkownikow i sie okazalo, ze strasznie pada w nich zawieszenie (w tych nowych) i ogolnie sporo drobnych ustrek. Ogolnie spory zawod, ludzie twierdza: nigdy wiecej VW.
Zarzucilem pytanie na forum VW ze ludzie sa zawiedzeni, wiec jak to jest i co mi napisali to szok:
"Zawiedzeni?? Bo ludziom się wydaje że ciągle robią samochody bezawaryjne...
Niestety teraz producenci kalkulują - trzeba na częściach
zarobić. I tyle w temacie. Myślę że porównując B5 do np. mojego
Golfa, B5 wypada bardzo dobrze jeśli chodzi o awaryjność."
Nie, no to jest wypowiedz fana VW!!! Jestem w szoku, moja odpowiedz na to i link do watku: Pancernwagen
[ wiadomość edytowana przez: Rysiu dnia 2004-08-09 09:35:15 ]
