Cześć!
Chciałem wszystkich poinformować, że w dniu 29.12.2005r postaramy się pobić nasz rekord czasowy. Chodzi tutaj o wymiane skrzyni, sprzęgła i jeszcze na dodatek spawanie nadwozia Zastavy 1100. Na wszystko dajemy sobie 9 godzin. Jak obstawiacie? uda się? Jeżeli Was dziwi ten pospiech, to wyjasnie dlaczego. Bo mój ojciec nie chce nic slyszec o zasatvie... Gdyby się dowiedział, to by mnie zatłukł... A jak on będzie w pracy, to z Michałem(Piórkiem) wtoczyzmy auto do garazu i bedziemy dzialac...
Trzymajcie kciuki.
W okolicach sylwka otrzymacie fotorelację.
Pozdrawiam.
Piotrek
[ wiadomość edytowana przez: taxi1313 dnia 2005-12-28 13:39:06 ]

.
Jest piecyk tzw. "koza" i jeszcze 2 grzejniki "FAREL", po drugie garaż jest ocieplony i będzie zamknięty przy pracy
Ja ponieważ miałem dużo problemów ze skrzynią w swoim poprzecznoprzednionapędowym Toledziaku , doszedłem do takiej wprawy z Kolegą że wyjęcie skrzyni zajmowało nam 30 minut od momentu otworzenia maski do położenia skrzyni obok auta