Filter benzyny czysty w baku pol zbiornika....
Gdy juz autko sie zagrzeje gasnie i nie moge go odpalic dopuki nie poczekam az wystygnie albo i uwaga: pompka podpompuje paliwo. Wtedy autko normalnie zapali i znow troche pochodzi tak ze w miescie z punktu X do Y sie przemieszcze ale np dzis wymienilem ta pompke, zaczolem jezdzic po miescie zatankowalem i znow dalsza jazda i zgasla nagle, z obrotow spadla i musialem znow podpompowac paliwa, dalem ssania bo to zwykle pomaga dojechalem do pierwszych swiatel i z pod maski para! Otwieram maske a tam z pod korka wlewowego do plynu chlodniczego plyn wyciek, autko zepchnalem poczekalem az ostygnie dojechalem do garazu, wykrecilem swiece przetarlem i tak zostawilem.
Co moze byc przyczyna tego ze samarka mi gasnie (tak jakby benzyny nie dostawala ale raczej to nie benzyna) ??
[ wiadomość edytowana przez: MYSHA dnia 2008-05-14 21:53:51 ]

)
Jak nie bezpieczniki z poloneza to elektryczne sterowanie dysza a teraz modul, ale elektryka do ciepla raczej nic nie powinna miec, wiec ja raczej na gaznik obstawiam co mysla innni?