Jeżeli ktos ma jakiś pomysł to niech napisze!
powiedzmy że chciałbym go przystosowac do ostrej jazdy- co zrobić aby się nie sypał!
| « Poprzedni | Następny » |
Race_D Miłośnik FSO FSO SPORT Sin City... Bydgoszcz | Jak chcesz rakiete to tylko swap silnika od Burana .
A poważnie to z realnych opcji masz w sumie głównie klasycznego FIAT'owskiego DOHC (1.6-2.0) lub jak pisał Koval 1.4 (albo lepiej 1.6 ) Rover'a. Ewentualnie możesz dłubnąć seryjną OHV-ke ale to chyba raczej nie wchodzi w grę. Jak zauważył GDA wszystko zależy od funduszy jakimi dysponujesz. Jeśli Cie na to stać i chcesz sie pobawić to możesz nawet 5.7 z Vette zasadzic .
pozdr |
![]() Grzech Miłośnik FSO Polonezy dwa i pół. :) Nieporęt | Tu masz wątek o 125p z silnikiem Rovera - wart przeczytania.
[ wiadomość edytowana przez: Koot dnia 2006-06-06 17:32:32 ] |
Makaveli Miłośnik FSO Opel Omega B 2.0 8v Warszawa | Jeśli chcesz mieć jedynego w swoim rodzaju Fiata, to faktycznie, warto remontować/swapować/przerabiać.
Ale jeśli zależy Ci tylko na tym aby auto lepiej jeździło, lepiej trzymało się drogi i hamowało, to nie ma absolutnie żadnego sensu. Lepiej kupić auto innej marki. Wyjdzie na pewno taniej i będzie lepiej, bez żadnej rzeźby. |
Nomad Miłośnik FSO Wspomnienie po Gdańsk | 1.wybor typowych dla fso dohc jest wielki: od wlochow 1,4/1,6/1,8/2,0/3,2 v6 po anglikow 1,4/1,6
można radosną twórczość: BMW/OPEL/VW (skoro w trabanta wsadzili 2,2Hondy to czemu do Fiata by się nie zmieściło po drobnej rzeźbie) można bardzo radosną twórczość: Hemi/Vankiel/Metanol/"acioto" Tylko że: koszty warunki kolejne koszty przeglady kto potem naprawi taką rzeźbę komfort itd. Czy warto ?? Jak już napisano - warto mieć takie auto jako nietypowego Moda na fiacie 125p, ale nie warto jako auto do użytku na codzień. |
vistula Miłośnik FSO Polonez Caro 95' Przystajń | Kiedy zrobiłem prawko tez chciałem wsadzić do mojego polda 2.6 160 km od OMegi .Przeszło mi...i dobrze. |
| « Poprzedni | Następny » | |